Polski masochizm kinematograficzny
Tagi: absurd, film, historia, ludzie, przemyślenia, serial 5 komentarzy »Są takie rzeczy, nad którymi myślę od czasu do czasu i w końcu zbierze się tego we mnie więcej i muszę to sprzedać szerszemu światu. I tak na przykład niezmiennie zastanawia mnie, jak to jest, że gdy w historii kraju jest pasmo: sukces, porażka, sukces, porażka to na przykład Amerykanie zrobią z tego 3 całkiem strawne filmy o sukcesach pomijając porażki, a Polacy zrobią 3 nędzne seriale o porażkach pomijając sukcesy? Ja rozumiem, że krzewienie patriotyzmu, pamiętanie o historii i tak dalej, no ale bez przesady, ileż można wałkować ten sam temat?