6
sie

My Birthday – Day, I…

W kategorii Przemyślenia | 8 komentarzy » Tagi: , , ,
demotywator

My Birthday

Właściwie to tak sobie powiedziałem, że nie chce mi się pisać gdziekolwiek że mam urodziny itp, bo na dobrą sprawę kończy się to tak, że staje się prawdą to co napisałem na demotywatorze – serią krótkich spamików. Kiedyś jak ludzie mogli sobie złożyć życzenia tylko albo w bezpośredniej rozmowie, albo nawet przez telefon to to jednak była rozmowa, więc te życzenia jakoś brzmiały, nawet jeśli były po setny raz powtórzone. A teraz? Jak człowiek dostaje SMSa to kto wie, czy wszyscy znajomi nadawcy nie dostają takich samych. Życzeń na nk to nawet nie komentuje, bo to jest na zasadzie – wejście na główną, sprawdzenie kto ma dzisiaj i spam spam spam, znaczy się wysyłam życzenia do wszystkich moich (!), dobrych (!!) znajomych, których dobrze znam (!!!). Osobiście wyłączyłem tą opcję, jak ktoś pamięta kiedy mam to wyśle, a tak kilka spamów mniej.

Wracając do samego obrazka to to jest refleksja która naszła mnie gdy rano (godzina 8) chciałem sprawdzić pocztę. Zastanawiam się jak by ta skrzynka wyglądała, jakbym sprawdził ją dopiero jutro. Z jednej strony nie ma się co zbytnio przejmować w końcu czego można oczekiwać po internecie, no ale cóż… W założeniu chodziło o to, że ludzie mogą sobie składać życzenia nawet jak są daleko od siebie. W praktyce… Ja nie czuję wartości w połowie otrzymywanych życzeń. Mam nadzieję, że jak odciąłem nk to ten wskaźnik zmaleje.

Komentarze (8) do “My Birthday – Day, I…”

  1. No niestety…im prościej się nam kontaktować, tym kontakt ten ma mniej wyrazu… osobiście bardzo cenię sobie kontakt listowny i takie też życzenia na święta, bądź urodziny. W końcu ktoś musiał pójść, wybrać tę kartkę, kupić, napisać coś, wsadzić w kopertę, polizać słodkawy znaczek i wysłać pod mój adres. Niby nic, a ile więcej znaczy niż ctrl+c, ctrl+v, “wyślij do wielu”…

  2. Pati

    Najpiękniejsze życzenia to są te od serca. Czasem zwykłe wydawałoby się :’ Wszystkiego najlepszego’ ma większy urok , niż skopiowany wierszyk z jakiejś stronki.. A co do sposobu składania życzeń najlepiej podczas spotkania, jednak kiedy nie ma takiej możliwości to kartka czy sms zawsze są miłe, że ktoś pamięta ;)

  3. Najśmieszniejsze było, jak na przykład kiedyś sam wymyślałem wierszyki na święta…zaprzestałem, gdy po roku otrzymywałem ten sam wierszyk od osób którym go wysłałem…;p dlatego wolę życzenia wysyłać najbliższym mi osobom, niż wszystkim z listy kontaktów, albo o których przypomni mi nk.p…

  4. Pati

    Widzisz może powinieneś swoje wierszyki opatentować, skoro taki był popyt na nie ;P

    Nie no wszystkim z listy kontaktów to przegięcie , bo to już jest coś w stylu : ‘A skoro sobie już siedzę na portalu, to mogę i życzenia napisać’ – nie tędy droga..
    Chociaż przypominajki przydają się dla sklerotyków;P

  5. sylwia

    Nie ma to jak ckliwe życzenia od serca. A to wcale nie znaczy, że szczere. Można przecież komuś nawet jeśli jest możliwość spotkania mówić zwykłe wydawałoby się “wszystkiego najlepszego” a w tym samym czasie myśleć: “a żeby Ci się noga podwinęła”.

    A jak komuś zależy to będzie pamiętał nawet gdyby się waliło i paliło.

  6. karolina

    Moja skromna osoba nie widzi sensu w składaniu życzeń osobom na których nam nie zależy, których nie lubimy bo zwykła przyzwoitość wymaga żeby życzenia były szczere. Jak chcemy pamiętać to zapamiętamy, życzenia na profilu naszej klasy pozostawiam bez komentarza.

  7. Pati

    Nie wiem jak niektórzy, ale kiedy ja składam życzenia, tym osobom na których mi zależy to nie dodaje sobie w myślach dodatkowych komentarzy- wtedy lepiej darować sobie ich składanie .

    “Jesteś głupi” można powiedzieć bez konwenansów składania życzeń.

  8. sylwia

    Jeśli ktoś umie to powiedzieć.

    Ogur, Twoja spamowa skrzynka i bez tych wszystkich życzeń ciekawie zawsze wygląda. xP

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.