Sfera Dysona
Tagi: gwiazdy, humor, kosmos, nerd, odchyły, pseudonauka, schizy, sfera dysona 6 komentarzy »Przypomniało mi się ostatnio, o tzw Sferze Dysona. W skrócie to jest taka hipotetyczna megakonstrukcja, wielka sfera która zostałaby zbudowana dookoła Słońca (w odległości mniej więcej tak, żeby obejmować orbitę Wenus), a cel tego wszystkiego jest taki, żeby móc wykorzystywać całą co do dżula energię Słońca. Szalony wymysł futurystów, którzy mieli za dużo wolnego czasu i zielska? Bardzo możliwe. Czadowo by to wyglądało z Ziemi? Oczywiście :D
Zacząłem się zastanawiać nad przymiarkami do budowy tego molocha. Opierałem się na danych z wikipedii i kilku innych miejsc. Plan taktyczny:
Sfera Dysona (z wikipedii).
Promień sfery ma mieć 1,5*1011 metrów, a grubość 3 metry. Policzmy jaką objętość będzie miała sama sfera:
rwieksze to podany wyżej promień sfery, rmniejsze to ten sam promień zmniejszony o 3m.
Vwieksze – Vmniejsze = 4/3 π (rwieksze3 – rmiejsze3) = 4/3 π 2,02 *1023 = 8,48 *1023 m3
Całkiem nieźle, dałoby się z tego uformować planetkę wielkości Saturna. W sumie gdyby Saturn był cały ze stali idealnie by się nadawał żeby go rozmontować w tym celu, no ale nie bez powodu nazywa się gazowym olbrzymem.
Liczmy dalej: biorąc gęstość stali 7860 kg/m3 otrzymamy, że potrzebna stal będzie ważyć 6,67*1027 kg. Sześć kwadrylionów ton. Oooosooom :D
Zupełnym przypadkiem posiadam tylko kilkanaście stalowych drucików i gwoździ, także moje prywatne zasoby są dość mocno niewystarczające. Nic to jednak, nie ma takiej rzeczy której nie można kupić. Spójrzmy na ceny – zgodnie z np tym cena tony stali to jedyne 585 dolców. Czyli potrzebną mi ilość stali dostanę już za 3,9*1027 dolarów.
Kapkę dużo wyszło, dobrze by było trochę pożyczyć – może od Wuja Sama? Zobaczmy ile można by od nich wyciągnąć… Hmm cóż wychodzi, że potrzeba 272 173 122 409 962 ich całe PKB. Coś podobno kryzys mają, chyba nie pożyczą…
Trzeba poszukać gdzieś indziej. Można by jakąś gwiazdę podszczypać z materii. Nasze słoneczko musi zostać, planety też zostawimy, żeby dzieci miały się o czym uczyć, wiec poszukamy coś spoza Układu Słonecznego. W kosmosie wszystko strasznie daleko, wiec jak już chcemy zawinąć jakąś gwiazdkę to mogłaby być nie za duża. Czarne dziury zostawmy, za bardzo przyciągają uwagę, a poszukajmy gwiazdy neutronowej.

Tak, tego właśnie mi potrzeba.
Zgodnie z wcześniej obliczoną masą materii i gęstością gwiazdy neutronowej ~5*1017 kg/m3 to trzeba nam obiekt o promieniu 1471 m. Świetnie, niecałe trzy kilometry średnicy, trzeba teraz tylko znaleźć gwiazdę neutronową, wyszarpnąć jej taki kawałeczek materii i przyciągnąć to do nas, a potem porobić z części neutronów protony i elektrony, następnie poskładać atomy węgla i żelaza i voila! Mamy stal na sferę Dysona!
Ktoś się zapyta – po kiego ci budować takie koromysło, które zasłoni Słoneczko? Akurat jeśli komuś będzie brakować światła to można wykorzystać część zbieranej energii by oświetlać ziemię, będzie to nawet lepsze rozwiązanie niż teraz, bo oprócz światła dostajemy masę różnego rodzaju promieniowania. A resztę energii można wykorzystać do zasilania np Mózgu Matrioszka albo Playstation 4 (chociaż tutaj eksperci spierają się czy Słoneczna Sfera Dysona wystarczy) (żeby nie było, idea wykorzystania energii jest Stachira, który jednak całym sercem próbuje mi wybić z głowy pomysł budowy sfery).
Wyniki mogą być błędne, przez błędne dane lub błąd obliczeń. Nie odpowiadam za katastrofy astronomiczne spowodowane opieraniem się na moich wynikach.



Ty sobie taką strefę już założyłeś skoro umknął Ci fakt, że śnieg spadł :P
„Wyniki mogą…”
Ja też lubię fizykę. Szczególnie kwantową i astronomię. I zrobiłem w życiu miliardy takich obliczen. Tylko, że się tym nie chwalę w Internecie.
Czyżby mentalny ekshibicjonizm? :D
Tak, ale to tylko jedno z moich zboczeń :D
ogur, ja widzę błąd
czemu zakładasz że sfera dysona ma byc z litej stali?
mechanika i doświadczenie pokazują, że łatwiejsze do konstrukcji oraz wytrzymalsze jest np połączenie dwóch cienkich sfer wspornikami. I mniej stali by poszło. We wnętrzu można by umieścic różne urządzenia służące do poboru energii.
Plus. Stacho żąda umieszczenia go w notce jako że to jego pomysł był z Playstation 4
Jak już mówiłem, lita stal, bo uwielbiam litą stal, zwłaszcza z czosnkiem.