<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ogurpad &#187; informatycy</title>
	<atom:link href="http://ogurpad.pl/tag/informatycy/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ogurpad.pl</link>
	<description>Blog Ogura</description>
	<lastBuildDate>Sun, 27 Mar 2011 00:18:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>TRON</title>
		<link>http://ogurpad.pl/428/tron</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/428/tron#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 27 Dec 2010 21:10:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[daft punk]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[informatycy]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[nerd]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[tron]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=428</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli komuś nazwa TRON kojarzy się tylko z królami, a poza tym nic nie mówi&#8230; to nie jest to zupełnie mój problem, niech żałuje :P Ja oryginalnego TRONa widziałem już dawno temu i bardzo mi się podobał, pewnie również dlatego, że to jeden z niewielu filmów mający coś wspólnego z komputerami. Dlatego też, idąc do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli komuś nazwa TRON kojarzy się tylko z królami, a poza tym nic nie mówi&#8230; to nie jest to zupełnie mój problem, niech żałuje :P Ja oryginalnego TRONa widziałem już dawno temu i bardzo mi się podobał, pewnie również dlatego, że to jeden z niewielu filmów mający coś wspólnego z komputerami. Dlatego też, idąc do kina na kontynuację moje wymagania były powyżej przeciętnej.</p>
<p><span id="more-428"></span></p>
<h3>Hey, kiddo, lost track of time.</h3>
<p>Tak więc pierwsze, najważniejsze pytanie &#8211; czy to ma coś wspólnego ze starym TRONem? Hmm zastanówmy się: wirtualny świat &#8211; jest, pojedynki na dyski i wyścigi świetlnych motocykli &#8211; są, bohaterowie jako programy i to całe komputerowe tałatajstwo &#8211; jest, zachowany klimat oryginału &#8211; no i tu zaczynają się problemy. A dlaczego? Cóż, mimo że różne nawiązania są, to fabuła była co tu dużo ukrywać mocno średniawa, film jest nastawiony na oprawę audio-wizualną, a mi mówiąc szczerze fajerwerki nie przypadły do gustu. Stary TRON był taki animowany i wręcz plastikowy, ale to był plus, bo wszystko było takie minimalistyczne, a w nowym wymienili cały plastik na szkło i wypucowali co się dało, tak że wszystko obrzydliwie się świeci i odbija otoczenie. Do tego jest takie mniej kwadratowe &#8211; zwłaszcza to, że motocykle świetlne nie skręcają tylko pod kątem prostym mi się nie spodobało.</p>
<h3>Electrify the boys and girls if you&#8217;d be so kind.</h3>
<p>Nie jest jednak tak, że wszystko mi się nie podobało &#8211; walki na dyski w   nowej futurystycznej formie były bardzo fajne. Nie ukrywam, że   dodatkowym smaczkiem dla mnie było to że Rinzlera grał Anis Cheurfa,   nawet jeśli nie było widać twarzy, to triki były znajome.</p>
<p>O ile o oprawie wizualnej myślę to co napisałem wyżej, muzyka to całkiem inna bajka &#8211; Daft Punk odwaliło kawał świetnej roboty, a ich styl idealnie wpasował się w konwencję wirtualnego świata. Muzyka pasowała zarówno do spokojnych scen jak i wyżej wymienionych scen walki, którym nadawała niesamowitą dynamikę. Co ciekawe muzyków można było zobaczyć w samym filmie.</p>
<p>Z innych rzeczy, które od razu mi się spodobały jest jeszcze postać Zuse a.k.a. Castor &#8211; szalony właściciel dyskoteki, stylem przypominający kapitana Jacka Sparrowa.</p>
<h3>The Game Has Changed</h3>
<p>Cóż i jak mogę ocenić nowego TRONa? Gdybym nie był fanem jedynki a do kina poszedł czystko rozrywkowo dałbym 8 albo 8,5 na 10, ale niestety patrząc przez pryzmat oryginału 6,5 to maks co mogę dać. Właśnie przez to, że to nie jest kontynuacja, która utrzymała by klimat poprzednika.</p>
<p>PS: chciałem z kina wynieść jakiś plakat, ale niestety już nie było, na pocieszenie mogłem sobie wziąć takie <a href="http://img651.imageshack.us/img651/3342/tronjl.jpg" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/img651.imageshack.us/img651/3342/tronjl.jpg?referer=');">cuś</a>. Ostatecznie przebolałem, może upoluje plakat jak będą ściągać ze ścian.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 572px"><img class="    " src="http://img651.imageshack.us/img651/3342/tronjl.jpg" alt="" width="562" height="202" /><p class="wp-caption-text">Ostatecznie przebolałem, może upoluje plakat jak będą ściągać ze ścian.</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/428/tron/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozkręciłem, wymieniłem i zwyciężyłem!</title>
		<link>http://ogurpad.pl/375/rozkrecilem-wymienilem-i-zwyciezylem</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/375/rozkrecilem-wymienilem-i-zwyciezylem#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2010 11:33:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[informatycy]]></category>
		<category><![CDATA[monitor]]></category>
		<category><![CDATA[naprawa]]></category>
		<category><![CDATA[nerd]]></category>
		<category><![CDATA[odchyły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[Od kilku tygodni włączanie monitora to była ruletka. To dlatego, że mój monitor poczuł, że może wszystko a proste wyświetlanie tego co dostaje od karty graficznej to prymitywne zajęcie i nie realizuje się w tym w pełni. Toteż zaczął próbować nowych rzeczy. Zaczął od sztuki minimalizmu &#8211; czarny ekran, chociaż zważywszy na otoczenie mógł być [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od kilku tygodni włączanie monitora to była ruletka. To dlatego, że mój monitor poczuł, że może wszystko a proste wyświetlanie tego co dostaje od karty graficznej to prymitywne zajęcie i nie realizuje się w tym w pełni. Toteż zaczął próbować nowych rzeczy.</p>
<p><span id="more-375"></span></p>
<p>Zaczął od sztuki minimalizmu &#8211; czarny ekran, chociaż zważywszy na otoczenie mógł być to znany obraz, czyli <a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Malevich.black-square.jpg&amp;filetimestamp=20060114093208" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik_Malevich.black-square.jpg_amp_filetimestamp=20060114093208&amp;referer=');">Czarny kwadrat na białym tle</a>. Potem zaczął odkrywać nowe style, zwłaszcza spodobał mu się impresjonizm, sznury kolorowych kropek zdawał się tworzyć w mgnieniu oka. Czasem widocznie miał depresję, bo rysował tylko szare linie wzdłuż ekranu. Czasem pole ciemnych kropek które rozjaśniały się coraz bardziej, wręcz zdawały się krzyczeć w końcu.</p>
<p>A propos &#8211; po pewnym czasie fascynacja malarstwem ustąpiła miejsca muzyce. Co prawda tu szło mu gorzej, bo jedyne co udało mu się osiągnąć to narastający pisk, aż czasem zastanawiałem się, czy nie ma zamiaru wybuchnąć. Cóż, pirotechniki nie uświadczyłem, po ostatniej fazie krzyku migał tylko z głupia diodą.</p>
<p>Artystyczne pomysły zajmowały go tak bardzo, że wyświetlaniem tego co powinien zajmował się raz na ze sto prób. Nie żebym miał coś do nawiedzonych artystów, ale internet sam się nie przejrzy, więc postanowiłem coś zrobić. Jako że mniej lub bardziej dotkliwe poklepywania po obudowie ani groźby nie dawały efektu, postanowiłem dobrać mu się do bebechów. Obudowa dzielnie stawiała opór, ale nie ma mocnego na dwa śrubokręty. Gdy już tak leżał w stanie rozkładu zacząłem dumać co tam u niego ciekawego. Oprócz kurzu nie było tam nic ciekawego, ale dojrzałem jeden kondensator, który wydawał się jakiś nie teges, był &#8222;napuchnięty&#8221;. Przyjrzałem się jakie tam miał wartości, poszukałem i znalazłem taki sam w starym zasilaczu.</p>
<p>Chwilę się wahałem, czy wymiana tego nie uwali monitora totalnie, ale w sumie i tak był już pożal się boże, więc złapałem lutownicę i wylutowałem starocia i przylutowałem nowy. Pełen obaw skręciłem, odpaliłem i&#8230; poszło!</p>
<div id="attachment_376" class="wp-caption aligncenter" style="width: 528px"><a href="http://ogurpad.pl/wp-content/uploads/2010/06/kond.jpg"><img class="size-full wp-image-376" title="kond" src="http://ogurpad.pl/wp-content/uploads/2010/06/kond.jpg" alt="" width="518" height="389" /></a><p class="wp-caption-text">To właśnie to małe gówienko zatruwało mi życie od  paru tygodni</p></div>
<p>Nie powiem żebym był pewien co robiłem, ale 60% pewności miałem, za to satysfakcja, że podziałało pełna.</p>
<p>Mam tylko nadzieję, że to nie blef, a jutro znowu przywita mnie impresjonizm.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/375/rozkrecilem-wymienilem-i-zwyciezylem/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dotyk informatyka</title>
		<link>http://ogurpad.pl/139/dotyk-informatyka</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/139/dotyk-informatyka#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 23:22:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[dziwny]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[informatycy]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[nerd]]></category>
		<category><![CDATA[odchyły]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[zuo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=139</guid>
		<description><![CDATA[Informatycy to ogólnie rzecz biorąc, dziwna nacja, o tym wie chyba każdy. Stereotypowy wizerunek informatyka właściwie często w ogóle nie różni się od stanu faktycznego. Cherlawe, blade cienie w nerdowskich T-shirtach albo galowych flanelach, opalające się tylko przy blasku monitorów, często niewychodzące z domu tygodniami (albo tylko po artykuły pierwszej potrzeby, np czyste płytki DVD). [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Informatycy to ogólnie rzecz biorąc, dziwna nacja, o tym wie chyba każdy. Stereotypowy wizerunek informatyka właściwie często w ogóle nie różni się od stanu faktycznego. Cherlawe, blade cienie w nerdowskich T-shirtach albo galowych flanelach, opalające się tylko przy blasku monitorów, często niewychodzące z domu tygodniami (albo tylko po artykuły pierwszej potrzeby, np czyste płytki DVD).</p>
<p><strong>Uwaga! Dalszy tekst zawiera drastyczne zdjęcie informatyka w naturalnym środowisku, dlatego może być nieodpowiedni dla osób nie mających wcześniej styczności z podobnymi zjawiskami!</strong></p>
<p><span id="more-139"></span>Generalnie ten gatunek stworzeń (z łac. <em>Homo Nerdus</em>) zajmuje się rzeczami, o których normalny człowiek nawet nie pomyślałby, że można się zajmować, a już na pewno nie miałby w sobie takiej dozy masochizmu niezbędnej do pracy z blaszakami (o pokrzywieniu umysłu nie wspominam, bo to oczywiste). Większość problemów, które rozwiązują sami sobie stworzyli, ba, często rozwiązaniem jednego jest kolejny, a na domiar złego rozwiązania rzadko kiedy przedstawiają wymierne korzyści dla normalnych ludzi. Niewielu osobom udało się w pełni zrozumieć informatyków, nie stając się przy tym jednym z nich.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 528px"><a href="http://img130.imageshack.us/img130/1962/inf.jpg" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/img130.imageshack.us/img130/1962/inf.jpg?referer=');"><img class="  " title="Homo Nerdus" src="http://img130.imageshack.us/img130/1962/inf.jpg" alt="Homo Nerdus" width="518" height="389" /></a><p class="wp-caption-text">Homo Nerdus w środowisku naturalnym. Widoczny jest zwyczajowy strój zwany potocznie flanelą, jak również owłosienie twarzowe, po którym można oszacować czas przyklejenia do krzesła.</p></div>
<p>Jednak w całym tym flanelowym szaleństwie informatycy wytworzyli potrzebę ich samych w społeczeństwie. Świat jest skomputeryzowany i oparty na wszelkiej maści mniej lub bardziej elektronicznych ustrojstwach, tak więc bez odrobiny wiedzy technicznej nie da się dzisiaj żyć. I teoretycznie każdy powinien móc samemu korzystać z wszystkich tych dobrodziejstw techniki, w końcu wszystko jest reklamowane jako łatwe i proste w obsłudze, intuicyjne czy wręcz inteligentne i inne takie tam cuda wianki. Problem leży w tym, że mimo wszystko nie do końca jest możliwe skonstruowanie  jakiejkolwiek maszyny, którą każdy człowiek będzie potrafił sam obsługiwać (idiotoodpornych to już w ogóle nie ma). No, ale statystycznie większość jednak powinna to umieć. I tu pojawia się sedno sprawy &#8211; niektóre sprzęty zawzięcie i irracjonalnie odmawiają współpracy, w stylu &#8216;nie, bo nie&#8217;. A wtedy chcąc nie chcąc musi szukać pomocy kogoś &#8216;kompetentniejszego&#8217; (określenie często mocno na wyrost). Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie szalenie irytujący fakt, że często taki informatyk robi dokładnie to samo co wcześniejsza osoba, albo co gorsza, nic nie robi, bo okazuje się, że problem z którym ktoś toczył morderczą walkę przez ostatnie półtorej godziny sam zniknął.</p>
<p>O ludziach się mówi że mają smykałkę do stolarki, rękę do zwierząt itd. W przypadku informatyków nazywam to &#8216;dotykiem informatyka&#8217; chociaż większość opisuje to słowami wyrażającymi głęboką frustrację i generalnie niezbyt pozytywne emocje, czasem nawet wskazując na podejrzane i niejasnego pochodzenia powiązania maszyn z informatykami. To oczywiście wierutna bzdura (&#8216;szatański pakt z maszynami&#8217; &#8211; nie no, proszę was&#8230;) nie zmienia to jednak faktu, że komentarz &#8216;Przecież tak samo robiłem!&#8217; przepełniony goryczą pojawia się równie często co problemy z kompami.</p>
<p>No ale cóż my możemy na to poradzić. ;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/139/dotyk-informatyka/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Dynamic Page Served (once) in 0.198 seconds -->

