<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ogurpad &#187; ludzka głupota</title>
	<atom:link href="http://ogurpad.pl/tag/ludzka-glupota/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ogurpad.pl</link>
	<description>Blog Ogura</description>
	<lastBuildDate>Sun, 27 Mar 2011 00:18:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Nienawidzę, nienawidzę, nienawidzę&#8230;</title>
		<link>http://ogurpad.pl/420/nienawidze-nienawidze-nienawidze</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/420/nienawidze-nienawidze-nienawidze#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Dec 2010 22:04:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[ludzka głupota]]></category>
		<category><![CDATA[mpk]]></category>
		<category><![CDATA[odchyły]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[śnieg]]></category>
		<category><![CDATA[zuo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=420</guid>
		<description><![CDATA[Staram się żyć w zgodzie i spokoju, nie wadząc nikomu i od innych wymagam tego samego, tzn. po prostu żeby starali się żyć tak by każda okazja, przy której następuje kontakt z ludźmi nie była zarazem okazją do pielęgnowania w sobie nienawiści do rodzaju ludzkiego. Niestety jak się okazuje ewolucja społeczeństwa przebiega w przeciwnym kierunku, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Staram się żyć w zgodzie i spokoju, nie wadząc nikomu i od innych wymagam tego samego, tzn. po prostu żeby starali się żyć tak by każda okazja, przy której następuje kontakt z ludźmi nie była zarazem okazją do pielęgnowania w sobie nienawiści do rodzaju ludzkiego. Niestety jak się okazuje ewolucja społeczeństwa przebiega w przeciwnym kierunku, a zachowania społeczne ustępują miejsca zachowaniom stada. I to dzikich bawołów.</p>
<p><span id="more-420"></span></p>
<p>O czym w ogóle mówię? Oczywiście o komunikacji w mieście podczas takiego straszliwego kataklizmu jakim jest przyjście zimy. I to nie dla tego że nagle spada dużo śniegu na co drogowcy reagują tradycyjnym zaskoczeniem, tylko dlatego że jak się okazuje ów pozornie niegroźny śnieg ma straszliwe właściwości. Mianowicie przesiąka przez czaszkę i zamraża mózg przez co racjonalne myślenie staje się całkowicie niemożliwe. Co gorsza nie zmienia to wyglądu człowieka, więc można osoby dotknięte tym stanem rozpoznać tylko po zachowaniu, co na dobra sprawę jednak nie jest trudne.</p>
<p>O ile mógłbym jakoś zrozumieć to co się działo pierwszego dnia gdy spadł śnieg, to jednak to co było dzisiaj, pierwszego dnia względnej odwilży to po prostu woła o pomstę do nieba. Wychodząc na uczelnię pomyślałem sobie: o, nie ma śniegu na ulicach, bo zaczął się topić, to lepiej powinny autobusy jeździć. Ta, mhm. To może miałoby sens gdyby nie to, że kierowcy też coś sobie pomyśleli, a było to pewnie coś w stylu: o, stopniał śnieg, mogę jeździć moim zajebistym 5-osobowym samochodzikiem, którym zawsze jeżdżę sam, bo w przecież jest mój. I heja wyjeżdżać na ulice, a już po chwili okazuje się, że dużo takich osób pomyślało podobnie więc co mamy? Koreczki! Wszyscy się cieszą, a najbardziej kierowcy autobusów, które na śliskich stromych podjazdach wcale nie mają łatwiej jeśli jest za nimi sznur samochodów z obu stron. Najlepsze jest to gdy motywacją wsiadających do samochodów jest myślenie w stylu: nie będę jechać autobusem jak pospólstwo, przecież po to mam swój samochód żeby jeździć kiedy chce i gdzie chce, a poza tym autobusy to tylko stoją w korkach. Stoją, bo przecież kurwa nie przefruną nad masą &#8216;pustych samochodów&#8217;.</p>
<p>Ludzie, którzy pomyślą troszeczkę i wybiorą jednak autobus też są niewiele lepsi. Bo przecież nie ma to jak wepchnąć się do autobusu, przepchnąć się na przód, żeby kupić bilety, bo przecież kioski też są dla pospólstwa, podobnie jak kupowanie biletów na zapas. No bo przecież może się bilet zmarnować mimo że ceny biletów nie zmieniają się codziennie w przeciwieństwie do ludzi, którzy jednak codziennie autobusami jeżdżą. I kupuje taki jeden z drugim, autobus stoi dodatkowe kilka minut na każdym przystanku, potem święte oburzenie, czemu te autobusy takie spóźnione! I po bileciki do kierowcy&#8230;</p>
<p>Nawet jak już taki ma gotowy bilet to reszta zachowania dalej zwierzęca &#8211; zamiast dać ludziom wysiąść z autobusu to czatuje pod drzwiami, co by tylko ktoś przed nim nie wsiadł. Albo odwrotnie, stoi w autobusie przy drzwiach, ludzie chcą wysiąść to taki stoi, bo przecież on tu nie wysiada, wiec dupska nie przesunie. A i z drugiej strony, jego przystanek to czerwona lampka w głowie się zapala no to sru do wyjścia co by tam po drodze nie było, po co pomyśleć lepiej się pchać. Stanie w autobusie to też sztuka &#8211; wsiadam środkowym wejściem to dalej się nie przesunę. Luz na tyle, ścisk w środku? Nic to, nie przesunę się, bo po co, ja mam miejsce.</p>
<p>W piątek była darmowa komunikacja miejska, ale co z tego skoro ludzie i tak wiedzą swoje i pewnie nawet jakby cały rok dać im darmowe autobusy to i tak popierniczaliby w swoich autkach? No cóż parafrazując Piłsudskiego, można by powiedzieć o komunikacji miejskiej:</p>
<blockquote><p>Pomysł dobry, tylko ludzie chuje.</p>
<p style="text-align: right;">ogur o komunikacji miejskiej</p>
</blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/420/nienawidze-nienawidze-nienawidze/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nice try Amino</title>
		<link>http://ogurpad.pl/382/nice-try-amino</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/382/nice-try-amino#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Jul 2010 20:08:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[amino]]></category>
		<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[ludzka głupota]]></category>
		<category><![CDATA[przekręty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=382</guid>
		<description><![CDATA[To miał być spokojny, leniwy dzień&#8230; wstałem rano, o dwunastej i nieśpiesznie wegetując dotrwałem do wieczora. I pewnie dzień minąłby jak każdy inny, ale odezwał się do mnie Czech. Napisał mi, że problem jest natury programistycznej co nawet mnie ucieszyło, że będę miał okazję ruszyć moje szare komórki, które od paru dni zajęte są tylko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To miał być spokojny, leniwy dzień&#8230; wstałem rano, o dwunastej i nieśpiesznie wegetując dotrwałem do wieczora. I pewnie dzień minąłby jak każdy inny, ale odezwał się do mnie <strong>Czech</strong>.</p>
<p><span id="more-382"></span></p>
<p>Napisał mi, że problem jest natury programistycznej co nawet mnie ucieszyło, że będę miał okazję ruszyć moje szare komórki, które od paru dni zajęte są tylko LoLowaniem. Zaczęło się od generowania ciągów kombinacji bez powtórzeń, sumowania ich, generalnie problem taki, że tych kombinacji miały być grube miliony. Od słowa do słowa w końcu dowiedziałem się, że chodzi o <a href="http://www.aminolotto.pl/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.aminolotto.pl/?referer=');">Amino Lotto</a>. W tym momencie przypomniało mi się, że Amino już raz robiło taką akcję, ale wtedy chcieli się wycwanić i tak dobrali kwoty, że nie szło zebrać sumy będącej wielokrotnością 1000zł i jednocześnie mniejszą niż 10 000zł. Chodziło o to, że wszystkie kwoty z zupek były wielokrotnością 11 (<a href="http://www.wykop.pl/link/246154/promocja-amino/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.wykop.pl/link/246154/promocja-amino/?referer=');">link do wykopu</a>).</p>
<p>Poprosiłem <strong>Czecha </strong>o kilka kwot, sprawdziłem, no i ok nie są wielokrotnością 11. Ale ale, myślę, pewnie wymyślili co innego. Zaprzągłem do roboty <a href="http://www.alpertron.com.ar/ECM.HTM" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.alpertron.com.ar/ECM.HTM?referer=');">Głęboką Myśl</a> i sprawdziłem te kwoty:</p>
<p>234  = 2 x 3 ^ 2 x <strong>13</strong><br />
611  = 47 x <strong>13</strong><br />
1274 = 2 x 7 ^ 2 x <strong>13</strong><br />
1456 = 2 ^ 4 x 7 x <strong>13</strong><br />
1755 = 3 ^ 3 x 5 x <strong>13</strong></p>
<p>Cwaniaczki, 11 wykryli to zmienili na 13, po prostu bezczelność w żywe oczy.</p>
<p>Dlaczego tego nie da się złożyć? Bo suma będzie postaci suma x <strong>13</strong> a więc żeby to było podzielne przez 1000 suma musi być wielokrotnością 1000. Najmniejsza możliwość 1000 daje 13 000zł, a więc przekracza 10 000zł.</p>
<p>Cóż więcej powiedzieć&#8230; Nice try Amino, ale dwa razy ten sam numer nie przechodzi.</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="300" height="247" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/6YMPAH67f4o" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="300" height="247" src="http://www.youtube.com/v/6YMPAH67f4o"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/382/nice-try-amino/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Paranojada, odcinek 2 &#8211; &#8222;Katastrofa&#8221;</title>
		<link>http://ogurpad.pl/356/paranojada-odcinek-2-katastrofa</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/356/paranojada-odcinek-2-katastrofa#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Apr 2010 18:31:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[ludzka głupota]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[żałoba narodowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=356</guid>
		<description><![CDATA[Właściwie to miałem się nie wypowiadać w tej sprawie, bo mój punkt widzenia jest mocno odmienny od politycznie poprawnego, a ludzie generalnie mają jakieś opory przed chociażby przemyśleniem innych, no ale ta sytuacja staje się coraz bardziej absurdalna. Ironią losu jest to, że człowiek który sam ogłosił tyle żałób narodowych w końcu sam jest przyczyną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właściwie to miałem się nie wypowiadać w tej sprawie, bo mój punkt widzenia jest mocno odmienny od politycznie poprawnego, a ludzie generalnie mają jakieś opory przed chociażby przemyśleniem innych, no ale ta sytuacja staje się coraz bardziej absurdalna.</p>
<p>Ironią losu jest to, że człowiek który sam ogłosił tyle żałób narodowych w końcu sam jest przyczyną kolejnej, która zresztą jest moim zdaniem pierwszą sensowną jeśli chodzi o te z nim związane.<span id="more-356"></span>Problem w tym, że nie skończyło się tylko na żałobie, tylko na wpajanej histerii i festiwalu hipokryzji,  które to nabierają coraz większego rozpędu. Oto nagle wszyscy jak jeden mąż twierdzą, że od zawsze byli jego zwolennikami, że to media kreowały jego zły wizerunek. Co ciekawe te same media napędzają to, podsuwając co chwile sugestywne obrazy Kaczyńskiego jako wspaniałego człowieka itp. Okej, wcale nie twierdzę, że takim nie był, tylko że przed wypadkiem wielu wcale nie sympatyzowało z nim politycznie, a prywatnie znało go na pewno dużo mniej osób niż teraz się okazuje.</p>
<p>Wspomniałem już o wpajaniu histerii, bo teraz podobnie jak przy wcześniejszych żałobach media nachalnie narzucają nam poczucie wręcz winy, jakby co najmniej z naszego powodu rozbił się ten samolot. Wszyscy co do jednego, którzy kiedykolwiek źle powiedzieli o prezydencie powinni teraz się kajać na kolanach. Co gorsza niektórzy faktycznie tak robią.</p>
<p>Oprócz niego na pokładzie tego samolotu była jeszcze setka innych ludzi, ale ich nikt nie zamierza <em>beatyfikować</em>, w końcu to po prostu byli <strong>tylko</strong> ludzie którzy tragicznie zginęli w katastrofie (aczkolwiek to też dla mnie nie jest powód, żeby ktoś mi wpajał żałobę, dzienne w Polsce ginie/umiera ok 1000 ludzi).</p>
<p>Kroplą która przelała czarę goryczy i skłoniła mnie do popełnienia tej notki jest pomysł pochowania go na Wawelu. Noż, Powązki już nie są wystarczająco zaszczytne?! Może w ogóle Wawel też nie jest i powinniśmy zacząć budować odpowiednie sanktuarium gdzie każdy będzie mógł pośmiertnie oddać cześć? Paranoja, którą kieruje się szara masa powoduje, że mój zmysł zdrowego rozsądku czuje się boleśnie pobity.</p>
<p>PS: Jeszcze lepszy pomysł &#8211; nazwanie Stadionu Narodowego imieniem Kaczyńskiego. Czy on był zasłużony dla Polski, polskiego sportu albo czegokolwiek związanego z tematem? Jak można nazwać stadion <strong>piłkarski </strong>i imieniem kogoś kto przekręca nazwiska <strong>piłkarzy</strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/356/paranojada-odcinek-2-katastrofa/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Elektrownie atomowe to ZUO!</title>
		<link>http://ogurpad.pl/278/elektrownie-atomowe-to-zuo</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/278/elektrownie-atomowe-to-zuo#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Feb 2010 14:53:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[ekoterroryści]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[ludzka głupota]]></category>
		<category><![CDATA[odchyły]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[zuo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=278</guid>
		<description><![CDATA[Wielu z was myśli pewnie, że elektrownie atomowe to bezpieczne i wydajne źródła energii elektrycznej. Że są ekologiczne i prawidłowo użytkowane nie będą stanowić zagrożenia dla ludzi, a Czarnobyl &#8217;86 to tylko jeden jedyny taki wypadek. OTÓŻ NIE! Elektrownie atomowe to czyste wcielone zuo, manifestacja szatana na ziemskim padole, wymysł szaleńców, którzy chcą zniszczenia rodzaju [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wielu z was myśli pewnie, że elektrownie atomowe to bezpieczne i wydajne źródła energii elektrycznej. Że są ekologiczne i prawidłowo użytkowane nie będą stanowić zagrożenia dla ludzi, a Czarnobyl &#8217;86 to tylko jeden jedyny taki wypadek. <strong>OTÓŻ NIE! Elektrownie atomowe to czyste wcielone zuo, manifestacja szatana na ziemskim padole, wymysł szaleńców, którzy chcą zniszczenia rodzaju ludzkiego!</strong></p>
<p><span id="more-278"></span>Nie dajcie się zwieść ekspertom, którzy w eleganckich garniturkach mydlą wam oczy, perspektywą czystej energii, pokazując ładne wykresiki i używają dużo mądrych i trudnych słów. To wszystko spisek, spisek! Spisek ma na celu zniszczenie obywateli polskich, bo nie daliście się chyba nabrać na to, że elektrownie są nieszkodliwe, o co to to, to nie! Zabójcze promieniowanie nie można powstrzymać jakimiś betonowymi murami itp. Promieniowanie zabije każdego w odległości co najmniej 50km! A to jeśli elektrownia nie wybuchnie, bo jeśli wybuchnie to strach blady padnie na wszystkich. Jedna potrafiła by zmieść województwo, co dopiero gdy będzie ich więcej! Nie trzeba chyba tłumaczyć czym to się może skończyć, każdy wie co się stało w Czarnobylu, a od tego czasu ich zabójcza technologia została jeszcze bardziej rozwinięta.</p>
<p>Poza tym, oczywiście jest to próba wrogiego ataku na polskie bogactwo narodowe czyli węgiel. Imperialistyczne zapędy będą próbować wcisnąć nam swój drogi i niebezpieczny uran, tak by nasz węgiel stał się bezużyteczny. Bezczelnie twierdzą też, jakoby również węgiel zawierał uran i tor, przez co spalając go wpuszczamy je do atmosfery. To oczywiste brednie, przecież wiadomo, że węgiel to tylko bezpieczna czarna skała.</p>
<p>Na domiar złego, elektrownia będzie produkować tony niebezpiecznych odpadów promieniotwórczych, które będą stanowić problem już na wieki wieków!</p>
<p>Co gorsza będą budować te elektrownie nawet wbrew nam, ale nie możemy się poddać, musimy je ciągle bojkotować, a jeśli już jakaś powstanie to trzymać się od niej z daleka.</p>
<p><strong>TU JEST KONIEC WPISU, NIE CZYTAJCIE DALEJ!</strong></p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 553px"><img class=" " src="http://img205.imageshack.us/img205/7325/infectioussubstance2.jpg" alt="" width="543" height="498" /><p class="wp-caption-text">Typowa elektrownia atomowa - ogromne kominy zatruwają powietrze radioaktywnymi odpadami</p></div>
<p>Oczywiście to co napisałem, co czyste brednie, myśleniem nieskażone, ale w tym szaleństwie jest metoda. Otóż społeczeństwo polsko-ciemnogrodzkie odpowiednio nastawione faktycznie będzie uważać elektrownie za śmiertelne zagrożenie, zabijające samą swoją obecnością. Wobec tego, jeśli elektrownia zostałaby ulokowana kilkanaście kilometrów od miasta, w okolicach jakiejś wsi, tambylcy w popłochu będą się wyprowadzać, nikt nie będzie chciał tam mieszkać, więc ziemia będzie tania. Co więcej, bliżej elektrowni prąd powinien być tańszy, kolejny plus. Idąc dalej, w elektrowni jest możliwość, że ja jako informatyk znajdę zatrudnienie. Czyli praca blisko domu, a jednocześnie poza miastem, plus jako pracownik sektora energetycznego miałbym zniżkę na prąd. Dodatkowo do elektrowni na pewno doprowadzony byłby internet, więc odpada problem informacyjnego zadupia na wsi.</p>
<p>Podsumowując &#8211; poza miastem, ale niezbyt daleko, praca na miejscu, tani prąd, doprowadzony internet itd. Żyć nie umierać :D</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/278/elektrownie-atomowe-to-zuo/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie tak dawno temu i w nie tak odległym miejscu&#8230;</title>
		<link>http://ogurpad.pl/263/nie-tak-dawno-temu-i-w-nie-tak-odleglym-miejscu</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/263/nie-tak-dawno-temu-i-w-nie-tak-odleglym-miejscu#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Feb 2010 16:40:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[czarny humor]]></category>
		<category><![CDATA[feministki]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[ludzka głupota]]></category>
		<category><![CDATA[parytety]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=263</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;środowiska feministyczne przeforsowały w końcu pomysł parytetów w Sejmie. Wielka radość tych kobiet, by od razu pokazać jakie to kobiety są lepsze w te polityczne klocki tworzą wielką partię na całe swoje pół Sejmu nazwaną Demokratyczno-Emancypacyjna Liga. Szybko jednak okazuje się, że szlachetna idea łącząca feministki przed parytetami zatarła się i rozbieżność poglądów daje o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;środowiska feministyczne przeforsowały w końcu pomysł parytetów w Sejmie. Wielka radość tych <em>kobiet</em>, by od razu pokazać jakie to kobiety są lepsze w te polityczne klocki tworzą wielką partię na całe swoje pół Sejmu nazwaną Demokratyczno-Emancypacyjna Liga. Szybko jednak okazuje się, że szlachetna idea łącząca feministki przed parytetami zatarła się i rozbieżność poglądów daje o sobie znać na każdym kroku, więc w dość szczególnych okolicznościach nastąpił tak zwany <strong>BU</strong>szmenski <strong>R</strong>ozłam <strong>D</strong>emokratyczno-<strong>E</strong>mancypacyjnej <strong>L</strong>igi, powodując powstanie ogromnego mnóstwa małych partyjek.</p>
<p><span id="more-263"></span>W zaistniałej sytuacji, pośród rozgardiaszu jaki zapanował w Sejmie, jedna z posłanek będą w stanie wzburzenia krzyczała z mównicy coś o tym, by parytet miał być przekazaniem kobietom wszystkich miejsc w Sejmie, jednak w skutek wyżej wymienionych okoliczności i roznoszonych plotek, finalnie parytet nie został rozszerzony na wszystkie miejsca w Sejmie, ale na wszystkie zawody w Polsce. Powstałą sytuację próbowano jeszcze przez kilka lat odkręcać co powodowało jeszcze większy chaos i zniszczenia.</p>
<h3>Tymczasem na planecie Ziemia&#8230;</h3>
<p>Co by się nie działo pod białym dachem, zwykli obywatele Polski musieli jakoś pchać codzienny wózek zmartwień, jak zawsze zmagając się z problemami takimi jak na przykład poszukiwanie pracy. Pewnego dnia pani Jadzia w skutek niefortunnych zdarzeń musiała pożegnać się z życiem na zasiłku i poszukać pracy. Udała się więc do pośredniaka i po odstaniu swojego dostąpiła szansy zdobycia pracy.</p>
<p>Kilka podstawowych pytań, imię, nazwisko adres&#8230;</p>
<p>- Wykształcenie?</p>
<p>- Oczywiście, wyższe, skończyłam socjologię i psychologię.</p>
<p>- Mhm&#8230; czyli, że brak&#8230; No cóż w takim razie będziemy dla Pani szukać czegoś z ogólnej puli. Spójrzmy co tu mamy&#8230; O proszę, sieć kablowa będzie kłaść nowe połączenia do podmiejskich osiedli, całkiem dobrze płatne, niech Pani pokaże rękę&#8230; Dobrze, w sam raz do łopaty.</p>
<p>- Mówi Pan, że mam kopać rowy na jakichś bezdrożach? Przecież będę tak zmęczona po całym dniu, że nie będę miała siły nic robić, a kiedy mam mieć czas na swoje hobby? W żadnym wypadku!</p>
<p>- Hmm, no cóż nie każdy lubi pracę w plenerze, ale mamy coś i na to &#8211; posada w kopalni węgla, od kiedy znowu stały się rentowne kopalnie potrzebują górników. No niech Pani rzuci okiem, górnik przodowy, dobre zarobki i dużo różnych dodatków.</p>
<p>- Co? Mam kopać węgiel pod ziemią,<strong> w brudzie i ciemności</strong>?! Pan chyba na głowę upadł, wie Pan jak to niszczy płuca i skórę?!</p>
<p>- Okej, też nie. Too możeee&#8230; Więcej emocji? Co by Pani powiedziała na wstąpienie do wojska? Wojna na południu wymaga od nas żołnierzy, a naszym siłom brakuje ludzi, męski kontyngent jest już pełny, ale są miejsca w damskim. Mogę Panią skierować do odpowiedniej jednostki&#8230;</p>
<p>- Nie mam zamiaru bić się w jakichś durnych męskich wojnach, tylko dlatego że nie potraficie po ludzku się dogadać!</p>
<p>- Tak, tak oczywiście, a tą nazywa się <em>Babską wojną</em> zupełnie bez powodu&#8230;</p>
<p>- Co tam Pan mamrocze?</p>
<p>- Nic, nic. O to się Pani spodoba. Pracownik fizycz&#8230;</p>
<p>- Proszę pana, czy nie ma Pan dla mnie <strong>normalnej</strong> pracy?</p>
<p>- Przepraszam, co Pani rozumie poprzez normalną pracę?</p>
<p>- No taką co każda kobieta może wykonywać, wie Pan, opiekunka do dziecka, mogę uczyć historii w podstawówce albo sekretarka, znam języki&#8230;</p>
<p>- Taa no niestety muszę Panią zmartwić, że co prawda są takie oferty pracy, ale dla mężczyzn.</p>
<p>- Jak to dla mężczyzn? No, ale jeśli oni nie biorą ich to ja wezmę.</p>
<p>- Niestety prawo parytetowe kategorycznie tego zabrania&#8230;</p>
<p>- Przecież to jakiś absurd! Jest praca dla mnie, a Pan nie chce mi jej dać, zamiast tego oferuje mi tylko jakieś ciężkie zawody! To<strong> czysta dyskryminacja</strong>, jesteś Pan szowinistyczna świnia i tyle! Ja tego tak nie zostawię, o nie nie, żeby tak bezczelnie dyskryminować kobiety&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/263/nie-tak-dawno-temu-i-w-nie-tak-odleglym-miejscu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kilka słów o 16:9 vs. 4:3</title>
		<link>http://ogurpad.pl/166/kilka-slow-o-169-vs-43</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/166/kilka-slow-o-169-vs-43#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Dec 2009 19:49:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[ekrany panoramiczne]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[laptopy]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[ludzka głupota]]></category>
		<category><![CDATA[nerd]]></category>
		<category><![CDATA[porównania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=166</guid>
		<description><![CDATA[Z chęcią napisania tego teksu nosiłem się już od dawna, w miarę czasu zbierając kolejne elementy w całość. Sprawa jest typu &#8222;tylko ogurowi nudzi się na tyle, żeby w ogóle czepiać się i zajmować takimi rzeczami&#8221; i zdaję sobie sprawę, że dla wielu osób poruszona przeze mnie kwestia jest równie interesująca, to kwestia wpływu pierdów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z chęcią napisania tego teksu nosiłem się już od dawna, w miarę czasu zbierając kolejne elementy w całość. Sprawa jest typu &#8222;tylko ogurowi nudzi się na tyle, żeby w ogóle czepiać się i zajmować takimi rzeczami&#8221; i zdaję sobie sprawę, że dla wielu osób poruszona przeze mnie kwestia jest równie interesująca, to kwestia wpływu pierdów Eskimosów na pokrywy lodowe, lecz mimo to piszę to dla spokoju własnego umysłu.<span id="more-166"></span></p>
<p>Przejdźmy do rzeczy: jak można się zorientować po tytule chcę omówić kilka rzeczy związanych z porównaniem proporcji rozdzielczości ekranów, wyśmiać parę bzdur, obalić kilka mitów, przedstawić kilka faktów, przyznać rację w kilku sprawach. Do dzieła.</p>
<h3>Plusy(?) ekranów panoramicznych</h3>
<p>Zacznę od omówienia kilku najczęściej wymienianych zalet proporcji 16:9:</p>
<ol>
<li><em>Format 16:9 oferuje więcej miejsca niż 4:3</em> &#8211; ta, a boisko do golfa jest większe od piłkarskiego. Co z tego wynika? Że to bzdura, bo twórcy tych teorii zdają się nie zauważać, że głównym czynnikiem tego że panoramiczna 22&#8243; jest większa od zwykłej 19&#8243; jest nie proporcja ekranu, a liczba cali. Co ciekawe w przypadku tych samych przekątnych, to właśnie panoramiczne wypadają jako te gorsze.</li>
<li><em>Na 16:9 lepiej ogląda się filmy</em> &#8211; i tu jest kwestia gustu i nieścisłości. Bo jeśli ktoś chce mieć wykorzystany ekran, to fakt, panoramiczne ekrany będą wykorzystane całe, ale tylko przy oglądaniu panoramicznych filmów, bo w przypadku 4:3 będą czarne pasy po bokach. Oczywiście wiadome jest że panoramiczne filmy na 4:3 zyskują czarne pasy na górze i dole, ale ta akurat przydają się na napisy pod filmem. Kwestia gustu, tego nie krytykuje, ja lubię mieć napisy na czarnym tle, ktoś inny woli inaczej.</li>
<li><em>Panoramiczne są dużo lepsze do pracy</em> &#8211; znowu, trzeba ustalić do jakiej pracy. Jeśli potrzeba nam szerokości, bo interesuje nas zawsze jeden wiersz i wiele kolumn odnoszących się do niego, to fakt, 16:9 jest lepsze. Ale nie zgodzę się z twierdzeniem że np w Photoshopie pracuje się wygodniej &#8211; na 4:3 mam więcej miejsca, a paski narzędzi rozłożone mam równo miernie, także nie muszę przejeżdżać całej szerokości ekranu. Prace z tekstami? O ile mi wiadomo normalnie kartki są orientowane pionowo i się najwygodniej pracuje, na panoramie albo mamy puste miejsce po bokach, albo kartka jest niepotrzebnie przybliżona. O ile nie mamy panoramki z pivotem (przekręcanie o 90°) to 4:3 są dużo lepsze. Przy czytaniu podobnie: linijki na całą szerokość ekranu? Niewygodnie. Co innego jeśli mamy np skan książki gdzie są obie strony obok siebie. Tak czy siak, nie zgadzam się z ogólnym twierdzeniem, że panoramiczne są lepsze do pracy. To jakby bezmyślnie mówić, że rowery są lepsze od samochodów.</li>
<li><em>Ekrany panoramiczne są lepsze do gier</em> &#8211; o ile w przypadku pracy mogę dyskutować, to tutaj chce mi się śmiać. Na każdy argument za panoramicznymi, można w ten sam sposób powiedzieć o zwykłych (np panoramki dają szerszy kąt widzenia &#8211; a co jeśli mi jest potrzebny wyższy, albo szerszy nie jest do niczego potrzebny, tylko rozprasza?). Zduszając śmiech, chciałbym nie wspominać, o tym jak starsze gry są paskudnie rozciągane na takich ekranach (i jest to argument, gdyż uważam że większość nowych gier to kupy). I co to ma w ogóle być za argument &#8222;Crysis na 42&#8243; wygląda super&#8221;. A na 42&#8243; zwykłym ekranie by nie wyglądał?</li>
<li>Niektórzy w ogóle mówią, że na panoramicznych jest lepszy obraz (ciekawe w jakim sensie) y f ogule. Ale daruję sobie takie przypadki.</li>
</ol>
<h3>Suplement o interneceniu</h3>
<p>Powyżej wspomniałem już o tym jak to faktycznie jest z tym miejscem, ale muszę to jeszcze trochę rozwinąć. Weźmy na przykład przeglądanie internetu. W przypadku większości sztywnych stron, będziemy na panoramce mieć paski po bokach. Jeśli strona jest bardziej plastyczna, to rozciągnie się na całą szerokość, tylko wtedy podobnie jak z Wordem, linijki będą długie, więc niewygodne do czytania. Obecne trendy w tworzeniu stron w większości przypadków realizują się w układzie strony podzielonej na dwie kolumny, treść główną i sidebar z różnymi opcjami linkami. Zastanawiam się tylko teraz czy to ekrany dostosowały się do stron, czy strony ekranów i coś mi mówi, że raczej nastąpiło to drugie. Wskazywałoby to na fakt, że proporcje 16:9 niezbyt podpasowały użytkownikom internetu. Oczywiście ktoś powie, że zawsze można wykorzystać dodatkową szerokość na jakieś przeglądarkowe sidebary, np z zakładkami itp. aczkolwiek osobiście nie widziałem jeszcze nikogo, kto przeglądając internet na panoramicznym ekranie, miał stale otwarty boczny panel z czymkolwiek. Ulubione strony są zazwyczaj na pasku nad wyświetlaną stroną.</p>
<p>I właśnie &#8211; tak najczęściej jest np w przypadku Firefoxa na Windowsie &#8211; od góry: pasek z nazwą okna, pasek z głównymi rozwijanymi menu, pasek z nawigacją, pasek z zakładkami, pasek z kartami, treść właściwa, na dole pasek stanu, no i pasek Windowsa. W przypadku rozdzielczości 1280&#215;720 (16:9) poziome paski zajmują ~27% ekranu. W przypadku rozdzielczości 1280&#215;1024 (4:3) ta części jest równa 20%. Jak dla mnie to jakoś mniejszy, ten większy obszar.</p>
<h3>A teraz coś z mojego ulubionego tematu &#8211; ludzka głupota</h3>
<p>Generalnie za rozpleźnięcie się 16:9 odpowiada moda, żeby nie powiedzieć lans. Wszystko zaczęło się nie od panoramicznych TV, bo one były sobie, ludzie oglądali na nich panoramiczne filmy i to sobie było na boku, nie tykało kompów. Zaczęło się od lapków. Generalnie pierwsze lapki miały ekrany w proporcji 4:3, jak zresztą większość monitorów. Z tym że ludzie oczywiście <em>zawsze wiedzą czego chcą</em> więc używając lapków jak zwykłych PC, zaczęło im np doskwierać, że na ściśniętej klawiaturze lapka nie ma bloku klawiatury numerycznej. Żeby ją dodać, trzeba było poszerzyć całego lapka, a jako, że ekran lapka jest tej samej szerokości co dolna część, więc poszerzając dół jednocześnie zwiększył by się ekran, zmieniając się w energożerną toporną klapę, zwiększył by się też ogólny rozmiar i waga całego lapka. Więc, zaczęto robić lapki z panoramkami &#8211; łiii <em>wszyscy</em> są happy, mamy lapka, mamy bloczek numeryczny, jest dobrze. A jako że lapek jest super lansiarski (bo po co nam sprzętowo lepszy PC, skoro możemy sobie kupić za tą samą cenę lapka i nosić go sobie wszędzie, wszak po to jest) to wszędzie było pełno lapków. Dalej jest trochę marketingu, reklamy inne bzdety, mija trochę czasu i na rynku monitorów są właściwie tylko panoramki! I jakoś nie chce mi się wierzyć, że wszyscy wybrali 16:9 bo w każdej materii jest lepsze od 4:3.</p>
<p>Najlepsze jest jak to wpływa na zwykle TV. Nie-panoramicznego TV dzisiaj ze świeczką szukać, więc wszyscy mają superwielgachne szerokie telewizory. I &#8211; nigdy nie przestanę się z tego nabijać &#8211; w 99% to co widzę na takich ekranach to paskudnie rozciągnięte programy nadawane przecież w 4:3. Nigdy nie zrozumiem co ludziom się tak w tym podoba &#8211; dlaczego wolą oglądać zniekształcony obraz, zamiast ukorzyć się i przestawić format wyświetlania? Bo boki ekranu będą niewykorzystane? O boże, no faktycznie, w końcu nie po to płacę, żeby czarny ekran wyświetlać. Nie przyjmuję tłumaczenia o antytalenciu technicznym do zmiany tego, bo zawsze znajdzie się ktoś kompetenty, często wystarczy kogoś z rodziny poprosić (ostatnio tej młodszej części) i to zmieni. Tłumaczenia &#8222;mi to nie przeszkadza&#8221; to nawet nie tykam, bo to już skrajna ignorancja.</p>
<p>Chociaż jakby się nad tym zastanowić&#8230; Może właśnie o to chodzi? Ludzie w telewizorze, rozciągnięci na ekranie wydają się niscy i grubi, z przez to że tv często stoi zbyt blisko, a standardowy sygnał telewizyjny powoduje, że obraz jest rozpikselizowany i niewyraźny, ludzie są brzydcy. O to chodzi? <strong>Dowartościowywanie się? </strong>O rany, nie tykam tego, bo śmierdzi&#8230;</p>
<h3>Pośmiane, porównajmy coś jeszcze</h3>
<p>Często wśród zalet panoramicznych ekranów są takie przedstawienia, ile to obrazu nam ucieka jeśli jest to wersja przycięta do formatu 4:3. Przykład takiego porównania:</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 642px"><img src="http://smietnik.ogurpad.pl/ile_daje_169sm.jpg" alt="16:9 przycięty do 4:3 (tracony obszar zaznaczony na zielono)" width="632" height="313" /><p class="wp-caption-text">16:9 przycięty do 4:3 (tracony obszar zaznaczony na zielono)</p></div>
<p>No faktycznie już czuję, omijają mnie niezapomniane wrażenia (pomijając to co wcześniej napisałem o przydatności czarnych pasów w innej wersji dopasowania 16:9 do 4:3). Ale zaraz, spójrzmy na to z innej strony. To właśnie 16:9 jest stratne, a przez jego dominację, tracimy detale które byłyby w wersji 4:3!</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 642px"><img src="http://smietnik.ogurpad.pl/ile_daje_43sm.jpg" alt="as" width="632" height="496" /><p class="wp-caption-text">4:3 przycięty do 16:9 (tracony obszar zaznaczony na brązowo)</p></div>
<p>Normalnie skandal. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na fakt, że z jednej strony <em>badania potwierdzają</em>, że 16:9 jest przyjaźniejsze dla ludzkich oczu. Grający zwolennicy potwierdzają, że mają szersze pole widzenia. Tylko, że znowu inne badania mówią, ze mężczyźni generalnie mają wąskie pole widzenia, skupiające się na punkcie, a statystycznie większość graczy to faceci. Coś tu nie gra? Lobby feministyczne, chce zniewieszczać facetów przez zmianę sposobu widzenia?! Nie, pewnie nie&#8230;</p>
<h3>Finito</h3>
<p>Podniosłych wniosków końcowych nie będzie, bo nie zamierzam nikogo przekonywać do takich czy takich ekranów, za to wolałbym namawiać do samodzielnego myślenia. Osobiście będę trwał przy zwykłych 4:3 póki się będzie dało, chociaż przez modę jest to coraz trudniejsze (z drugiej strony mniejszy wybór, mniej czasu w sklepie:P). Tak więc myślcie, wyłączcie tryb grubasa w TV i nie dajcie się zwariować.</p>
<p><em>PS Dziewczyny, rozciągnięty obraz was pogrubia, nie dajcie się tak traktować!</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/166/kilka-slow-o-169-vs-43/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Paranojada, odcinek 1</title>
		<link>http://ogurpad.pl/108/paranojada-odcinek-1</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/108/paranojada-odcinek-1#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 16:18:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[czarny humor]]></category>
		<category><![CDATA[ekoterroryści]]></category>
		<category><![CDATA[ludzka głupota]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[żałoba narodowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=108</guid>
		<description><![CDATA[Żyjemy w cudnym kraju nad Wisłą, gdzie mądrzy politycy i tęgie głowy z różnych dziedzin myślą jak tu zrobić, żeby żyło nam się lepiej. I nie raz i nie dwa wydumają takie rzeczy, że człowiekowi włosy stają dęba z wrażenia, a i szczękę trzeba z ziemi zbierać. Chodźcie, chodźcie ludkowie i posłuchajta co tamci na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żyjemy w cudnym kraju nad Wisłą, gdzie mądrzy politycy i tęgie głowy z różnych dziedzin myślą jak tu zrobić, żeby żyło nam się lepiej. I nie raz i nie dwa wydumają takie rzeczy, że człowiekowi włosy stają dęba z wrażenia, a i szczękę trzeba z ziemi zbierać. Chodźcie, chodźcie ludkowie i posłuchajta co tamci na górze uradzili.<span id="more-108"></span></p>
<h3>Ilu nie żyje? 12? To jeszcze jeden i ogłaszamy!</h3>
<p>Początek tygodnia zaczął się świetnie. Ludzie ochoczo idący do pracy śpiewali wesoło&#8230; STOP! Nic z tego zwykli, szarzy obywatele, bo oto obwieszczam co następuje: <a href="http://www.prezydent.pl/aktualnosci/najnowsze-informacje/art,849,prezydent-rzeczypospolitej-polskiej-oglosil-zalobe-narodowa.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.prezydent.pl/aktualnosci/najnowsze-informacje/art_849_prezydent-rzeczypospolitej-polskiej-oglosil-zalobe-narodowa.html?referer=');">dwa dni żałoby</a>! I nie ma przeproś. Tak więc chodziliśmy z głowami potulnie skierowanymi ku ziemi, pochlipując z nie wiadomo jakiego powodu.</p>
<p>Najlepsze jest to, że gdy bezczelnie mówiłem komuś, że jest żałoba, to najczęstszą odpowiedzią było &#8222;Żałoba? Ale dlaczego stało się coś?&#8221;. Nie sposób zaprzeczyć, ubyło nam 13 górników. Nie, chwila &#8211; 13 górników, których znała cała Polska, którym każdy Polak coś zawdzięczał, po śmierci których cudem podnieśliśmy się z kryzysu. Nie chce mi się tu przytaczać statystyk, wystarczy że policzyć że od że do III RP przypadało 0,16 żałoby na rok (9 żałób na 57lat) a już w III RP wskaźnik ten wynosi 0,92 (11 żałób na 12 lat). Nie chcę czarnowróżyć, ale jeszcze 3 miesiące zostały w tym roku, a wtedy wskaźnik wyniesie okrągłe 1.</p>
<p>Co chciałbym powiedzieć o tym &#8211; jak dla mnie, żałoba narodowa na dobrą sprawę jest pozbawiona najmniejszego sensu, bo co by się musiało wydarzyć, żeby <strong>każdy</strong> obywatel naszego kraju poczuł smutek, żal po tym? Zaznaczam każdy. Nie mówiąc już jak chory jest pomysł nakazu żałoby, zwłaszcza w sytuacji, gdy powody większości są absurdalne (5 Polaków zginęło w WTC? WOW! 4 zginęło w Madrycie? Jeszcze większe WOW!) albo do bólu polityczne (śmierć Bieruta, Wilsona) i zakłamane (śmierć Stalina). Ogłaszanie żałoby z byle okazji nie dość, że ośmiesza cały ten pomysł, to jest niesprawiedliwe społecznie, bo w końcu ile ludzi ginie dziennie w Polsce, a nikt o tym nie mówi?</p>
<h3>Jądro ciemnoty</h3>
<p>Ekoterroryści mają różne ciekawe pomysły jak mącić ludziom w głowach. I gdy na przykład przychodzi do elektrowni atomowych to snuja złowieszcze wizje, straszą Czarnobylem, a chwalą jak to cudownie można się obyć bez energii atomu, stawiając wiatraczki i panele słoneczne. Pomijam kretynizmy, ich braki wiadomości na ten temat lub może bardziej zatajanie wad tych rozwiązań. Jednak potrafią czasem wymyślić coś nowego, co autentycznie wyrywa z butów. Otóż niejaka <a href="http://wyborcza.pl/1,80322,7067745,Meska_energia_jadrowa.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/wyborcza.pl/1_80322_7067745_Meska_energia_jadrowa.html?referer=');">Magdalena Środa</a> postanowiła połączyć ideę feminizmu z ekoterrozymem poprzez następujące wnioski &#8211; alternatywne źródła energii takie jak wiatraki, ogniwa słoneczne są &#8222;<strong>mniej męskie niż energia jądrowa</strong>&#8222;. Nie no faktycznie, o to chodziło rozgryzła system! O to chodzi, faceci przy władzy potrzebują czegoś co będzie im się kojarzyć z facetami, mówiąc wprost, chcą żeby technologia miała <strong>jaja</strong>!</p>
<p>Idąc dalej dowiadujemy się o ciekawych faktach, np to że kraje europejskie zamiast budować elektrownie atomowe, wygaszają je, dalej są fascynujące problemy jakie stwarzają elektrownie i meritum &#8211; samoograniczanie się. Tak powinniśmy przestać korzystać z elektryczności, zamiast żarówek świeczki&#8230; Oj oj byłaby wpadka, świeczki wydzielają przecież CO2, więc może świetliki? Hmm no nie, nie będziemy męczyć robaczków&#8230; No w każdym razie ostateczny pomysł to edukacja ekologiczna w szkołach. Cóż rzec &#8211; jeśli ma być prowadzona wg koncepcji pani Środy i przez osoby kompetentne jak nauczycielki Wychowania Seksualnego, które mówią że prezerwatywa to dzieło Szatana, a najlepszy jest kalendarzyk i stosunek przerywany, brońcie bogowie przed taką &#8222;edukacją&#8221;.</p>
<h3>Darwin przyjdzie po swoje</h3>
<p>Wychowując dziecko prędzej czy później będzie sytuacja tego typu: gorące żelazko, garnek, cokolwiek a dziecko wiedzione ciekawością wyciąga swoje ręce ku temu. Mimo, że mówimy, że to gorące, że się sparzysz, póki do tego sparzenia nie dojdzie, to nasze słowa będą pustym gadaniem. Sensem tego wszystkiego jest to, żeby dziecko gdy już raz się sparzy i pozna czym to grozi, reagowało na podobne ostrzeżenia w przyszłości jak również same wyciągało wnioski i zauważało niebezpieczeństwa. O takich co mają problemy z wyobraźnią i przewidywaniem co się może stać, potem czytamy w Nagrodach Darwina.</p>
<p>Nie mniej jednak, niektórym udaje się wyrwać Darwinowi, problem jednak w tym, że nie dość, że nie wyciągają z tego nauki, to jeszcze rżną głupa i próbują zepchnąć winę na kogoś innego. I tak w historii z 2005 roku 14-letni chłopak wszedł na słup wysokiego napięcia, a następnie został porażony, niestety nie swoją głupotą, ale prądem. Co gorsza porażenie głupotą nie nadchodziło, a mało tego, chłopak uroił sobie, że to nie jego wina, że słup nie był należycie zabezpieczony. O święta mizeryjo, to co trzeba zrobić, żeby tacy ćwierćinteligenci się dowiedzieli, że jak się pchasz do prądu to on cię popieści?</p>
<p>Jednak najgorsze w tym wszystkim jest to, co mówią <a href="http://prawo.gazetaprawna.pl/orzeczenia/355423,prawidlowe_oznaczenie_slupow_wysokiego_napiecia_nie_zwalnia_przedsiebiorstwa_z_odpowiedzialnosci_za_szkode.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/prawo.gazetaprawna.pl/orzeczenia/355423_prawidlowe_oznaczenie_slupow_wysokiego_napiecia_nie_zwalnia_przedsiebiorstwa_z_odpowiedzialnosci_za_szkode.html?referer=');">polskie sądy</a> &#8211; otóż wg nich, nawet to że ktoś wlazł na słup jest oznaczony wielką czachą i piorunem, wiedziony tylko swoją głupotą, nie zwalnia przedsiębiorstwa z odpowiedzialności. Czyli co, zaczynamy się bawić w Amerykę, niedługo zaczną się pozwy o brak listy zagrożeń ze strony śliskiej, mokrej terakoty skierowane do producentów, albo co lepsze, do dostawców gliny na terakotę. A prawda jest taka, że rozsądzić by należało czy winę ponoszą rodzice bo nie chciało im się wychowywać, czy sam chłopak, bo ma sieczkę w głowie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/108/paranojada-odcinek-1/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Śledzik :]</title>
		<link>http://ogurpad.pl/97/sledzik</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/97/sledzik#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 00:53:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[ludzka głupota]]></category>
		<category><![CDATA[nk]]></category>
		<category><![CDATA[śledzik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=97</guid>
		<description><![CDATA[Tak właśnie, tym razem zamierzam napisać o super-hiper-mega-fajnym pomyśle, który pojawił się właśnie na naszej-klasie, o Śledziku, którego wszyscy uwielbiają, o którym słyszy się same superlatywy, wszyscy go wychwalają pod niebiosa, a Internet pełen jest pochlebnych opinii o nim. Wielu nie może wyjść ze zdumienia, że mogli się obyć bez niego, co widać po tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak właśnie, tym razem zamierzam napisać o super-hiper-mega-fajnym pomyśle, który pojawił się właśnie na naszej-klasie, o Śledziku, którego wszyscy uwielbiają, o którym słyszy się same superlatywy, wszyscy go wychwalają pod niebiosa, a Internet pełen jest pochlebnych opinii o nim. Wielu nie może wyjść ze zdumienia, że mogli się obyć bez niego, co widać po tym jak często go używają. <span id="more-97"></span> Oczywiście wszyscy wiemy jak jest naprawdę, chociaż ostatnie zdanie nie do końca jest nieprawdziwe, bo to właśnie ludzie nienawidzący śledzika najwięcej na nim piszą. Ale po kolei &#8211; ja nie zamierzam wieszać psów na Śledziku. Nie, ja chcę oswoić to zjawisko i spróbować powiedzieć czemu stało się jak stało.</p>
<h3>Śledzik, z czym to się je?</h3>
<p>Głupie pytanie, z chlebem :P Nagłówek powinien brzmieć &#8222;Mikroblog, z czym to się je?&#8221;, bo tym właśnie jest Śledzik. Mikroblog to jakby skrzyżowanie chatu z blogiem, przypomina to trochę gadanie opisami na GG. Nie jest to chat, ani komunikator, także kolejne wpisy nie są rozmową &#8211; od tego są wspomniane sposoby. Umieszczony wpis można skomentować tak jak wpisy na blogu albo czyjeś zdjęcie. Mikroblogi służą informowaniu ludzi o tym co się teraz robi lub co zamierza robić. Nie jest to jak niektórzy sądzą wymysł naszej-klasy, w internecie jest kilka tego typu serwisów jak <a href="http://blip.pl/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/blip.pl/?referer=');">blip.pl</a> czy <a href="http://flaker.pl/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/flaker.pl/?referer=');">flaker.pl</a> z polskich lub <a href="http://twitter.com/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/twitter.com/?referer=');">twitter.com</a>, który był pierwszym tego typu serwisem.</p>
<h3>Dlaczego Śledzik śmierdzi (?)</h3>
<p>Nie da się ukryć, że na chwilę obecną Śledzik nie cieszy się zbyt dużą popularnością. Dlaczego tak się stało? Według mnie to było mniej więcej tak:</p>
<ol>
<li>Dodany zostaje Śledzik. Jest to kolejna innowacja na naszej-klasie, więc grupa bojowników, którzy przy każdej okazji czepiają się nk i organizują mniej lub bardziej durne akcje na nk ma nowy cel. Przystępują więc do spamowania Śledzia.</li>
<li>Śledzia nie można wyłączyć z poziomu ustawień naszej-klasy, więc po pierwsze muszą widzieć go wszyscy, jak również efekty działań bojowników, którzy to mają dzięki temu nowe &#8222;argumenty&#8221;.</li>
<li>Proponowane do śledzenia są profile sławnych osób, co powoduje kojarzenie go z narzędziem powiązanym z profilami fikcyjnymi i reklamą.</li>
<li>Śledź zostaje masowo zaspamowany &#8211; przeważają bluzgi na niego, niedziałające sposoby wyłączania, jak i sposoby, które tak naprawdę ośmieszają piszących (o tym dalej).</li>
<li>Utrwalony wizerunek Śledzia &#8211; śmietnik pełen bluzgów, który zajmuje miejsce i nie wiadomo po co jest.</li>
</ol>
<p>Administratorzy naszej-klasy popełnili błąd, który okazał się katastrofalny w skutkach &#8211; postanowili, że nowa funkcjonalność zostanie wdrożona niejako na siłę, bez możliwości wyłączenia. To spowodowało wymienione działania i popsuło opinię. Wg mnie jedyną szansą na ocalenie tego pomysłu jest umożliwienie wyłączenia go. Wtedy po pewnym czasie sytuacja powinna się uspokoić, nerwy opaść, a ludzie nauczyliby się do czego służy mikroblog. Niezainteresowani wyłączyliby go, a zainteresowani używali, tak jak jest z większością fukncji nk. Cóż, administratorzy powinni wziąć to jako lekcję i zapamiętać na przyszłość.</p>
<h3>Śledzikologia</h3>
<p>Pojawienie się Śledzika wywołało podzielenie się ludzi na kilka grup. Grupa pierwsza to ludzie, którzy po prostu zignorowali go. Druga to zażarci bojownicy świętego dżihadu. Trzecia to tacy, którzy wykorzystali sytuację by porobić sobie jaja z ludzi. :) To właśnie oni wymyślają wszelkie sposoby na usuwanie, magiczne kody do wklejania czy inne szamańskie zabiegi. Ogólnie efekty są od żałośnie śmiesznych do bardzo śmiesznych. Rozmowy, które ludzie prowadzą przez Śledzia, może i wyglądają sensownie dla ich wspólnych znajomych, ale dla innych to cóż&#8230; przypominają monologi schizofreników. Cudowne kody&#8230; Zaczęło się pewnie od przepisywanych seriali windowsów, teraz są jeszcze dwa typy &#8211; od ludzi, którzy widzą literki w cyfrach i dla takich, którzy ich nie widzą. I tak niektórzy dzielnie przepisują 5P13RD4L4J-5L3D21U biorąc to za ciąg znaków. Jeszcze lepsze jest J3st3$-D3b1L3^^-I-n13-M4$Z-^^Ó7GU. Do tego kupa mniej lub bardziej udanych obrazków i ogólnie wesoły nastrój w Sieci (- Głupi jesteś! &#8211; A Ty używasz Śledzika!)</p>
<h3>I co zrobić Panie Wankiel?</h3>
<p>Jeśli potrzebujesz upuścić trochę agresji to proponuję dołączyć do dżihadu. Osobiście zamierzam przeczekać aż sytuacja się uspokoi, mam nadzieję że admini dodadzą możliwość ukrywania, wtedy wojownicy przestaną być dokuczliwi i kto wie, może sam zacznę używać Śledzia, bo przecież na dobrą sprawę, komentowanie zdjęć na nk nie różni się niczym od komentowania wpisów na Śledziu, czego wielu ludzi nie może zobaczyć. Nie ulega wątpliwości, że nie jest to usługa dla każdego, większość po prostu oczekuje od nk, że będzie sposobem komunikacji ze znajomymi raz na jakiś czas.</p>
<p>Na koniec stara mądrość ludowa:</p>
<blockquote><p>Kto ma g####* w głowie ten g####** powie.</p></blockquote>
<p>PS: Póki co zawsze można go ukryć <a href="http://jakusunacsledzika.pl/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/jakusunacsledzika.pl/?referer=');">tak</a> albo <a href="http://pokazywarka.pl/sledzikssie/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pokazywarka.pl/sledzikssie/?referer=');">tak</a>. Sam używam tego drugiego, bo przy okazji poprawiłem sobie kilka innych rzeczy w nk. Sposoby wcale nie są takie trudne jak się może wydawać na pierwszy rzut oka (do not turn on computer panic ;]).</p>
<p><span style="color: #999999;"><em>*gołąbki **guzik</em></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/97/sledzik/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czas na zbieranie energii</title>
		<link>http://ogurpad.pl/85/czas-na-zbieranie-energii</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/85/czas-na-zbieranie-energii#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2009 22:19:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[czarny humor]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[ludzka głupota]]></category>
		<category><![CDATA[mpk]]></category>
		<category><![CDATA[schizy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=85</guid>
		<description><![CDATA[Już najwyższy czas zebrać się w sobie zacząć przygotowywać się na nowy rok akademicki. Ale mówiąc o przygotowaniach nie mam na myśli przygotowań do nauki czy coś takiego. Nie nie, głównie myślę tu o przygotowaniach do konfrontacji z moim największym i w gruncie rzeczy jedynym lękiem i rzeczą, która jest w stanie mnie pokonać &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już najwyższy czas zebrać się w sobie zacząć przygotowywać się na nowy rok akademicki. Ale mówiąc o przygotowaniach nie mam na myśli przygotowań do nauki czy coś takiego. Nie nie, głównie myślę tu o przygotowaniach do konfrontacji z moim największym i w gruncie rzeczy jedynym lękiem i rzeczą, która jest w stanie mnie pokonać &#8211; <strong>ludzka głupota</strong>.</p>
<p><span id="more-85"></span></p>
<p>Niektórym może się wydawać to absurdalne, lęk przed czymś tak abstrakcyjnym jak głupota, no ale cóż ja sam normalny do końca to nie jestem. Całe szaleństwo polega na tym, że moim sposobem na życie jest logika i racjonalne myślenie. Otoczyłem się takim murem i wszystko biorę na zdrowy rozsądek i dzięki temu większość rzeczy, które są przynajmniej odrobinę sensowne potrafię przyjąć, zanalizować i zależnie od tego potraktować. Gorzej jest z przejawami braku logiki, takimi pociskami z czystej głupoty i bezsensowności, które to gdy uderzają we mnie powodują mnóstwo strat. Wymykają się moim sposobom poznawczym, jak kij w mrowisko powodują chaos. Nie potrafię zignorować informacji która już do mnie dotarła, więc gdy trafia się głupota, bezskutecznie tracę czas na próby zrozumienia jej, poszukiwanie cząstek sensu.</p>
<p>Zawsze próbuję unikać miejsc i sytuacji, gdzie mogę być narażony na wysokie nasilenie głupoty. Niestety, kontakt z społeczeństwem jest równoznaczny z narażaniem się na takie wypadki. Społeczeństwo to taka dziwna instytucja, która powoduje, że zupełnie normalni ludzie, których nigdy bym nie podejrzewał o skłonności do emitowania głupoty, łączą się w większe jednostki, które stanowią potencjalne silne źródło głupoty &#8211; Tłum. Tłum do najgorsza forma organizacji ludzkiej, nieposiadająca prawie żadnych zalet a pełna wad. Powoduje, że ludzie stają się jedną masą, nie są w stanie do podejmowania indywidualnych decyzji, mogą robić jedynie to co reszta Tłumu.</p>
<p>Tłumowi można uciec &#8211; wystarczy się nie zatrzymywać w jego pobliżu, nie słuchać strzępków słów, które dolatują z jego strony, nie patrzeć na niego. Gorzej jest jeśli nie ma możliwości oddalenia się &#8211; gdy trzeba stać w zasięgu jego promieniowania głupotą, która wżera się w świadomość i atakuje logikę. Z Tłumem nie można walczyć &#8211; atak skierowany do całego Tłumu najczęściej nie odnosi żadnego skutku, a ataki kierowane do konkretnych jego jednostek powodują, że w odwecie atakują nas wszystkie pozostałe jego części. Nie przemawia do niego logika i racjonalne argumenty. Odpowiada absurdalnym brakiem indywidualizmu i pokazuje niechęć do samodzielnych przemyśleń.</p>
<p>I teraz najważniejsze &#8211; jest zjawisko, które ogromnie sprzyja tworzeniu się Tłumu, co gorsza dzięki niemu wystarczy mniejsza ilość osób by Tłum się utworzył. To MPK, które jest dla mnie bezdenną studnią powodów do frustracji i sytuacji w których jestem nastawiony na promieniowanie G, a jestem często jako że autobusy to mój podstawowy środek transportu. W tym środowisku Tłum przybiera różne formy, jest ich wiele, ale opiszę tylko kilka najważniejszych:</p>
<ol>
<li>Stare Baby &#8211; na linii 44 którą najczęściej jeżdżę często spotykany gatunek, mają skłonność do wsiadania na przystanku przy cmentarzu (i zwłaszcza tam, bywanie na cmentarzach to chyba ich 2 ulubiona czynność) na Lipowej by wysiąść na następnym przy aptece (tu bywają po to by mieć siłę wykonywać wspomniane wcześniej cmentarzowanie). Lubią robić zamieszanie, ponarzekać na rzeczy typu otwarte okno przez które je zawieje (oczywiście gdy na dworze 30 stopni), atakować innych niesionymi przedmiotami (czyli gustowną stadionówką) lub smrodem własnym. Co ciekawe, chociaż pod nosem mamroczą jaka to dzisiejsza młodzież niewychowana, to zapytanie się czy mogą usiąść (jeśli jednak zapytają, ustępuję) przekracza ich możliwości. Nie to nie, mi nie zależy, ja sobie posiedzę.</li>
<li>Hot-nastki &#8211; średnio od 15 lat w dół. Zagrożenia &#8211; bardzo silne promieniowanie G, poprzez bezmyślne rozmowy i czynności takie jak słuchanie najtragiczniejszego popu z możliwych puszczanego z komórek, które dodatkowo pogarszają efekt. Całość uzupełnia strój, który <strong>prawie</strong> jest oryginalny i ze smakiem. Kłopot w tym, że prawie. Generalnie o tyle dobrze, że nie atakują zmysłu węchu, chociaż zdarzają się również takie, nie wiedzą czy kąpie się w wodzie i spryskuje perfumami czy odwrotnie.</li>
<li>Hop-hipy &#8211; podobnie jak wyżej, z tym że wiek różny, strój często sportowy, a łeb zgolony. W głośnikach ich cudownych telefonów ambitni twórcy wypuwają z siebie słowa mówiąc o tym jak to im źle i ciężko się żyje. Lubią też pogadać na <strong>ambitne</strong> tematy, aczkolwiek ciężko je wyłowić z przecinków na K.</li>
<li>Żule, bezdomni itp &#8211; niegroźni w większej odległości. Nie atakują głupotą, za to nie są zbyt przyjemni w kontakcie bliższym niż metr. Jest jeden gatunek, który jednak ma pole rażenia obejmujące cały autobus &#8211; Cygan z Akordeonem &#8211; wtedy cała nadzieja, że kierowca go wyprosi, inaczej niszczy.</li>
<li>Blokerzy &#8211; osoby różnej płci, stanu i wieku za to ze wspólnym hobby &#8211; blokowaniem ruchu w autobusie. Lubią wejść tylnymi drzwiami i unieruchomić się w przejściu, skutkiem czego mimo, że w przejściu jest jeszcze miejsce, to nikt nie ma do niego dostępu.</li>
<li>Przesiadkowicze &#8211; z jakichś zupełnie absurdalnych i urojonych powodów, przesiadają się przy każdej okazji, a to nieźle ryje mózg. Obserwując ich, zauważyłem, że najbardziej pożądanym miejscem jest siedzenie w przedniej części, po prawej, przy oknie i przodem do jazdy. Uwielbiam je zajmować.</li>
<li>Anty-kioskarze &#8211; osoby, które przeszły wsteczną ewolucję i straciły zdolność przewidywania. Charakteryzują się tym, że dojeżdżają codziennie do pracy/uczelni kupując przy tym dzień w dzień po <strong>jednym </strong>bilecie u kierowcy. Niestety lubią występować grupami, przez co autobus stoi na przystanku, a dajmy na to mroźny wiatr wali po twarzy. Totalna nieodpowiedzialność społeczna.</li>
</ol>
<p>To takie TOP 7, które jest na tyle upierdliwe, że pamiętam je mimo, że jeszcze nie zacząłem dojeżdżać na uczelnię. Na pewno jeszcze nie raz o tym wspomnę, bo jak napisałem MPK jest dla mnie niekończącym się źródłem pokazów głupoty.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/85/czas-na-zbieranie-energii/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>My Birthday &#8211; Day, I&#8230;</title>
		<link>http://ogurpad.pl/19/my-birthday-day-i</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/19/my-birthday-day-i#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Aug 2009 07:43:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[czarny humor]]></category>
		<category><![CDATA[ludzka głupota]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[spam]]></category>
		<category><![CDATA[urodziny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.ovh.org/?p=19</guid>
		<description><![CDATA[Właściwie to tak sobie powiedziałem, że nie chce mi się pisać gdziekolwiek że mam urodziny itp, bo na dobrą sprawę kończy się to tak, że staje się prawdą to co napisałem na demotywatorze &#8211; serią krótkich spamików. Kiedyś jak ludzie mogli sobie złożyć życzenia tylko albo w bezpośredniej rozmowie, albo nawet przez telefon to to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><a href="http://img190.imageshack.us/img190/6209/poster22527843.jpg" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/img190.imageshack.us/img190/6209/poster22527843.jpg?referer=');"><img class=" title=" src="http://img190.imageshack.us/img190/6209/poster22527843.jpg" alt="demotywator" width="600" height="750" /></a><p class="wp-caption-text">My Birthday</p></div>
<p><span id="more-19"></span>Właściwie to tak sobie powiedziałem, że nie chce mi się pisać gdziekolwiek że mam urodziny itp, bo na dobrą sprawę kończy się to tak, że staje się prawdą to co napisałem na demotywatorze &#8211; serią krótkich spamików. Kiedyś jak ludzie mogli sobie złożyć życzenia tylko albo w bezpośredniej rozmowie, albo nawet przez telefon to to jednak była rozmowa, więc te życzenia jakoś brzmiały, nawet jeśli były po setny raz powtórzone. A teraz? Jak człowiek dostaje SMSa to kto wie, czy wszyscy znajomi nadawcy nie dostają takich samych. Życzeń na nk to nawet nie komentuje, bo to jest na zasadzie &#8211; wejście na główną, sprawdzenie kto ma dzisiaj i spam spam spam, znaczy się wysyłam życzenia do wszystkich moich (!), dobrych (!!) znajomych, których dobrze znam (!!!). Osobiście wyłączyłem tą opcję, jak ktoś pamięta kiedy mam to wyśle, a tak kilka spamów mniej.</p>
<p>Wracając do samego obrazka to to jest refleksja która naszła mnie gdy rano (godzina 8) chciałem sprawdzić pocztę. Zastanawiam się jak by ta skrzynka wyglądała, jakbym sprawdził ją dopiero jutro. Z jednej strony nie ma się co zbytnio przejmować w końcu czego można oczekiwać po internecie, no ale cóż&#8230; W założeniu chodziło o to, że ludzie mogą sobie składać życzenia nawet jak są daleko od siebie. W praktyce&#8230; Ja nie czuję wartości w połowie otrzymywanych życzeń. Mam nadzieję, że jak odciąłem nk to ten wskaźnik zmaleje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/19/my-birthday-day-i/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Dynamic Page Served (once) in 0.300 seconds -->

