<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ogurpad &#187; nerd</title>
	<atom:link href="http://ogurpad.pl/tag/nerd/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ogurpad.pl</link>
	<description>Blog Ogura</description>
	<lastBuildDate>Thu, 15 Jul 2010 21:59:10 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Rozkręciłem, wymieniłem i zwyciężyłem!</title>
		<link>http://ogurpad.pl/375/rozkrecilem-wymienilem-i-zwyciezylem</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/375/rozkrecilem-wymienilem-i-zwyciezylem#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2010 11:33:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[informatycy]]></category>
		<category><![CDATA[monitor]]></category>
		<category><![CDATA[naprawa]]></category>
		<category><![CDATA[nerd]]></category>
		<category><![CDATA[odchyły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[Od kilku tygodni włączanie monitora to była ruletka. To dlatego, że mój monitor poczuł, że może wszystko a proste wyświetlanie tego co dostaje od karty graficznej to prymitywne zajęcie i nie realizuje się w tym w pełni. Toteż zaczął próbować nowych rzeczy. Zaczął od sztuki minimalizmu &#8211; czarny ekran, chociaż zważywszy na otoczenie mógł być [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od kilku tygodni włączanie monitora to była ruletka. To dlatego, że mój monitor poczuł, że może wszystko a proste wyświetlanie tego co dostaje od karty graficznej to prymitywne zajęcie i nie realizuje się w tym w pełni. Toteż zaczął próbować nowych rzeczy.</p>
<p><span id="more-375"></span></p>
<p>Zaczął od sztuki minimalizmu &#8211; czarny ekran, chociaż zważywszy na otoczenie mógł być to znany obraz, czyli <a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Malevich.black-square.jpg&amp;filetimestamp=20060114093208" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik_Malevich.black-square.jpg_amp_filetimestamp=20060114093208&amp;referer=');">Czarny kwadrat na białym tle</a>. Potem zaczął odkrywać nowe style, zwłaszcza spodobał mu się impresjonizm, sznury kolorowych kropek zdawał się tworzyć w mgnieniu oka. Czasem widocznie miał depresję, bo rysował tylko szare linie wzdłuż ekranu. Czasem pole ciemnych kropek które rozjaśniały się coraz bardziej, wręcz zdawały się krzyczeć w końcu.</p>
<p>A propos &#8211; po pewnym czasie fascynacja malarstwem ustąpiła miejsca muzyce. Co prawda tu szło mu gorzej, bo jedyne co udało mu się osiągnąć to narastający pisk, aż czasem zastanawiałem się, czy nie ma zamiaru wybuchnąć. Cóż, pirotechniki nie uświadczyłem, po ostatniej fazie krzyku migał tylko z głupia diodą.</p>
<p>Artystyczne pomysły zajmowały go tak bardzo, że wyświetlaniem tego co powinien zajmował się raz na ze sto prób. Nie żebym miał coś do nawiedzonych artystów, ale internet sam się nie przejrzy, więc postanowiłem coś zrobić. Jako że mniej lub bardziej dotkliwe poklepywania po obudowie ani groźby nie dawały efektu, postanowiłem dobrać mu się do bebechów. Obudowa dzielnie stawiała opór, ale nie ma mocnego na dwa śrubokręty. Gdy już tak leżał w stanie rozkładu zacząłem dumać co tam u niego ciekawego. Oprócz kurzu nie było tam nic ciekawego, ale dojrzałem jeden kondensator, który wydawał się jakiś nie teges, był &#8222;napuchnięty&#8221;. Przyjrzałem się jakie tam miał wartości, poszukałem i znalazłem taki sam w starym zasilaczu.</p>
<p>Chwilę się wahałem, czy wymiana tego nie uwali monitora totalnie, ale w sumie i tak był już pożal się boże, więc złapałem lutownicę i wylutowałem starocia i przylutowałem nowy. Pełen obaw skręciłem, odpaliłem i&#8230; poszło!</p>
<div id="attachment_376" class="wp-caption aligncenter" style="width: 528px"><a href="http://ogurpad.pl/wp-content/uploads/2010/06/kond.jpg"><img class="size-full wp-image-376" title="kond" src="http://ogurpad.pl/wp-content/uploads/2010/06/kond.jpg" alt="" width="518" height="389" /></a><p class="wp-caption-text">To właśnie to małe gówienko zatruwało mi życie od  paru tygodni</p></div>
<p>Nie powiem żebym był pewien co robiłem, ale 60% pewności miałem, za to satysfakcja, że podziałało pełna.</p>
<p>Mam tylko nadzieję, że to nie blef, a jutro znowu przywita mnie impresjonizm.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/375/rozkrecilem-wymienilem-i-zwyciezylem/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ogur&#8217;s Game of Life [UPDATE 2]</title>
		<link>http://ogurpad.pl/336/ogurs-game-of-life</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/336/ogurs-game-of-life#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Mar 2010 15:21:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[game of life]]></category>
		<category><![CDATA[gry]]></category>
		<category><![CDATA[nerd]]></category>
		<category><![CDATA[programy]]></category>
		<category><![CDATA[projekty]]></category>
		<category><![CDATA[zabawki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=336</guid>
		<description><![CDATA[Przeglądałem sobie ostatnio Kwakowe programiki i zatrzymałem się nad Grą w życie (wiki). Jestem prawie pewien, że kiedyś też sobie to zakodziłem, też w konsoli i nawet chyba działało. Tylko że nigdzie na dysku nie mogę znaleźć ani jednego kawałka kodu, który by mi to potwierdził. Więc albo mam deja vu, albo jednak wyszło mi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przeglądałem sobie ostatnio Kwakowe programiki i zatrzymałem się nad <a href="http://kwako.info/programy/zycie" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/kwako.info/programy/zycie?referer=');">Grą w życie</a> (<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Gra_w_%C5%BCycie" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Gra_w_C5_BCycie?referer=');">wiki</a>). Jestem prawie pewien, że kiedyś też sobie to zakodziłem, też w konsoli i nawet chyba działało. Tylko że nigdzie na dysku nie mogę znaleźć ani jednego kawałka kodu, który by mi to potwierdził. Więc albo mam deja vu, albo jednak wyszło mi to źle i chciałem ukryć bolesną prawdę. Nie ma tego złego co by jednak nie można było napisać od nowa.</p>
<p><span id="more-336"></span>Jako że w miedzy czasie przyuczyłem się biblioteki Allegro (nie ma nic wspólnego z aukcjami, serio) to mogłem od razu zrobić nową wersję w oszałamiającej szacie graficznej (no dobra, po prostu graficznej). Siadłem sobie rano, trochę popisałem, dowiedziałem się przy okazji kilku rzeczy (np że w C++ działanie modulo % zwraca również ujemną resztę, co oczywiście ma sens matematyczny, jednak spowodowało kilka minut guglania i robienia wielkich oczu przy czytaniu dlaczego mi program nie bangla).</p>
<p>Pierwsza wersja która wyświetlała po prostu graficzną reprezentację programu powstała raczej szybko, potem zacząłem kombinować z kolorkami i innymi duperelami. Póki co wygląda to tak:</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 411px"><img src="http://img689.imageshack.us/img689/8219/cgol1.png" alt="" width="401" height="402" /><p class="wp-caption-text">Normalna symulacja</p></div>
<p>Włączanie/wyłączanie śmierci powoduje jak się można domyślić przełączanie reguły umierania punktów. Punkty z wiekiem zmieniają kolor od zielonego, przez żółty, do czerwonego. Wybrałem ten schemat kolorystyczny, bo przy wyłączonej śmierci wychodzi coś jak mapa hipsometryczna.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 411px"><img src="http://img687.imageshack.us/img687/1577/cgol2.png" alt="" width="401" height="399" /><p class="wp-caption-text">Tryb bez śmierci</p></div>
<p>Na razie lewym przyciskiem myszy wstawia się Glidery, prawym takie bardziej chaotyczne śmieci, jak będzie mi się jeszcze chciało z tym bawić to dodam jakieś inne gotowe układy.</p>
<p>Tryb z wyłączoną śmiercią przypomina bakterie na pożywce, ale też wychodzą ciekawe wzory typu, jak to nazwałem, Wąż Orobos, bo po zawinięciu się przez ścianę gryzie sam siebie i rozlewa się krew :P</p>
<p style="text-align: left;">
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><img src="http://img709.imageshack.us/img709/2606/cgol3orobos.png" alt="" width="400" height="401" /><p class="wp-caption-text">Waż Orobos</p></div>
<p>Cóż szału nie ma, jeszcze chodzi dość opornie, w końcu w każdym obrocie pętli przegląda każdy piksel, sumując mu otoczenie 8 sąsiadów, potem jeszcze przepisuje ten bufor, 250 000 jest pikseli w tej ustawionej rozdziałce to trochę liczy :P</p>
<p>Na deser oczywiście <a href="http://smietnik.ogurpad.pl/Cgol.rar" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/smietnik.ogurpad.pl/Cgol.rar?referer=');">link do programiku</a>.</p>
<p>To jeszcze <a href="http://smietnik.ogurpad.pl/cgol.cpp.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/smietnik.ogurpad.pl/cgol.cpp.html?referer=');">kod źródłowy</a> na dokładkę.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>UPDATE (3 kwietnia)</strong></span></p>
<p>W wielkich bólach postało <a href="http://smietnik.ogurpad.pl/cgol_pack.rar" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/smietnik.ogurpad.pl/cgol_pack.rar?referer=');">TO</a> (źródła <a href="http://smietnik.ogurpad.pl/cgol2.cpp.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/smietnik.ogurpad.pl/cgol2.cpp.html?referer=');">główny</a> i <a href="http://smietnik.ogurpad.pl/cgol_edit.cpp.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/smietnik.ogurpad.pl/cgol_edit.cpp.html?referer=');">edytor</a>). W paczce jest główny program, edytor, instrukcja jak to ogarnać i przykładowe wzorki.</p>
<p>Nie zdziwiłbym się, gdyby jedna coś nie działało, ale mam nadzieję że już nie będzie wierzgać.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>UPDATE (7 kwietnia)</strong></span></p>
<p>Miałem już nic przy tym nie robić, ale nie mogłem się powstrzymać :P<span style="text-decoration: underline;"><strong> </strong></span>w 3 dodatkowych plikach jest zmieniony sposob kolorowania, na zasadzie mieszania z sąsiadującymi komórkami. Najładniej wygląda to w wersji z wyłączoną śmiercią. Można za pomocą tego ciekawe rzeczy robić :P (<a href="http://smietnik.ogurpad.pl/mainkolor.cpp.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/smietnik.ogurpad.pl/mainkolor.cpp.html?referer=');">źródło</a>)</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 488px"><img class=" " src="http://img21.imageshack.us/img21/6184/chmurki.png" alt="" width="478" height="358" /><p class="wp-caption-text">Ha, nie potrzebuje już render clouds w PSie :P</p></div>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong><br />
</strong></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/336/ogurs-game-of-life/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sfera Dysona</title>
		<link>http://ogurpad.pl/285/sfera-dysona</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/285/sfera-dysona#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 12:25:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[gwiazdy]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[kosmos]]></category>
		<category><![CDATA[nerd]]></category>
		<category><![CDATA[odchyły]]></category>
		<category><![CDATA[pseudonauka]]></category>
		<category><![CDATA[schizy]]></category>
		<category><![CDATA[sfera dysona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=285</guid>
		<description><![CDATA[Przypomniało mi się ostatnio, o tzw Sferze Dysona. W skrócie to jest taka hipotetyczna megakonstrukcja, wielka sfera która zostałaby zbudowana dookoła Słońca (w odległości mniej więcej tak, żeby obejmować orbitę Wenus), a cel tego wszystkiego jest taki, żeby móc wykorzystywać całą co do dżula energię Słońca. Szalony wymysł futurystów, którzy mieli za dużo wolnego czasu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przypomniało mi się ostatnio, o tzw Sferze Dysona. W skrócie to jest taka hipotetyczna megakonstrukcja, wielka sfera która zostałaby zbudowana dookoła Słońca (w odległości mniej więcej tak, żeby obejmować orbitę Wenus), a cel tego wszystkiego jest taki, żeby móc wykorzystywać całą co do dżula energię Słońca. Szalony wymysł futurystów, którzy mieli za dużo wolnego czasu i zielska? Bardzo możliwe. Czadowo by to wyglądało z Ziemi? Oczywiście :D</p>
<p><span id="more-285"></span>Zacząłem się zastanawiać nad przymiarkami do budowy tego molocha. Opierałem się na danych z wikipedii i kilku innych miejsc. Plan taktyczny:</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><img title="Sfera Dysona" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8c/Dyson_Sphere_Diagram-pl.svg/600px-Dyson_Sphere_Diagram-pl.svg.png" alt="" width="600" height="600" /><p class="wp-caption-text">Sfera Dysona (z wikipedii).</p></div>
<p>Promień sfery ma mieć 1,5*10<sup>11</sup> metrów, a grubość 3 metry. Policzmy jaką objętość będzie miała sama sfera:</p>
<p>r<sub>wieksze</sub> to podany wyżej promień sfery, r<sub>mniejsze</sub> to ten sam promień zmniejszony o 3m<sub>.<br />
</sub></p>
<p>V<sub>wieksze</sub> &#8211; V<sub>mniejsze</sub> = 4/3 π (r<sub>wieksze</sub><sup>3</sup> &#8211; r<sub>miejsze</sub><sup>3</sup>) = 4/3 π 2,02 *10<sup>23</sup> = 8,48 *10<sup>23 </sup>m<sup>3</sup></p>
<p>Całkiem nieźle, dałoby się z tego uformować planetkę wielkości Saturna. W sumie gdyby Saturn był cały ze stali idealnie by się nadawał żeby go rozmontować w tym celu, no ale nie bez powodu nazywa się gazowym olbrzymem.</p>
<p>Liczmy dalej: biorąc gęstość stali 7860 kg/m<sup>3</sup> otrzymamy, że potrzebna stal będzie ważyć 6,67*10<sup>27</sup> kg. Sześć kwadrylionów ton. Oooosooom :D</p>
<p>Zupełnym przypadkiem posiadam tylko kilkanaście stalowych drucików i gwoździ, także moje prywatne zasoby są dość mocno niewystarczające. Nic to jednak, nie ma takiej rzeczy której nie można kupić. Spójrzmy na ceny &#8211; zgodnie z np <a href="http://www.polska-azja.pl/2010/02/17/malezja-ceny-stali-ida-w-gore/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.polska-azja.pl/2010/02/17/malezja-ceny-stali-ida-w-gore/?referer=');">tym</a> cena tony stali to jedyne 585 dolców. Czyli potrzebną mi ilość stali dostanę już za 3,9*10<sup>27 </sup>dolarów.</p>
<p>Kapkę dużo wyszło, dobrze by było trochę pożyczyć &#8211; może od Wuja Sama? Zobaczmy ile można by od nich wyciągnąć&#8230; Hmm cóż wychodzi, że potrzeba 272 173 122 409 962 ich całe PKB. Coś podobno kryzys mają, chyba nie pożyczą&#8230;</p>
<p>Trzeba poszukać gdzieś indziej. Można by jakąś gwiazdę podszczypać z materii. Nasze słoneczko musi zostać, planety też zostawimy, żeby dzieci miały się o czym uczyć, wiec poszukamy coś spoza Układu Słonecznego. W kosmosie wszystko strasznie daleko, wiec jak już chcemy zawinąć jakąś gwiazdkę to mogłaby być nie za duża. Czarne dziury zostawmy, za bardzo przyciągają uwagę, a poszukajmy gwiazdy neutronowej.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 275px"><img src="http://img202.imageshack.us/img202/882/07619.jpg" alt="" width="265" height="304" /><p class="wp-caption-text">Tak, tego właśnie mi potrzeba.</p></div>
<p>Zgodnie z wcześniej obliczoną masą materii i gęstością gwiazdy neutronowej ~5*10<sup>17</sup> kg/m<sup>3</sup> to trzeba nam obiekt o promieniu 1471 m. Świetnie, niecałe trzy kilometry średnicy, trzeba teraz tylko znaleźć gwiazdę neutronową, wyszarpnąć jej taki kawałeczek materii i przyciągnąć to do nas, a potem porobić z części neutronów protony i elektrony, następnie poskładać atomy węgla i żelaza i voila! Mamy stal na sferę Dysona!</p>
<p>Ktoś się zapyta &#8211; po kiego ci budować takie koromysło, które zasłoni Słoneczko? Akurat jeśli komuś będzie brakować światła to można wykorzystać część zbieranej energii by oświetlać ziemię, będzie to nawet lepsze rozwiązanie niż teraz, bo oprócz światła dostajemy masę różnego rodzaju promieniowania. A resztę energii można wykorzystać do zasilania np Mózgu Matrioszka albo Playstation 4 (chociaż tutaj eksperci spierają się czy Słoneczna Sfera Dysona wystarczy) (żeby nie było, idea wykorzystania energii jest Stachira, który jednak całym sercem próbuje mi wybić z głowy pomysł budowy sfery).</p>
<p><em><span style="font-size: x-small;">Wyniki mogą być błędne, przez błędne dane lub błąd obliczeń. Nie odpowiadam za katastrofy astronomiczne spowodowane opieraniem się na moich wynikach.</span></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/285/sfera-dysona/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sesja + LEGO + Ogur = &#8230;</title>
		<link>http://ogurpad.pl/245/sesja-lego-ogur</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/245/sesja-lego-ogur#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 20:24:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[LEGO]]></category>
		<category><![CDATA[nerd]]></category>
		<category><![CDATA[odchyły]]></category>
		<category><![CDATA[pająk]]></category>
		<category><![CDATA[projekty]]></category>
		<category><![CDATA[robot]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=245</guid>
		<description><![CDATA[Jak mawia staropolskie przysłowie: żadna kobieta nie da ci tego, co mogą dać ci klocki LEGO. Będąc smarkiem w przedszkolu, budując kolejny samochodzik z tychże klocuszków, byłem święcie przekonany do prawdziwości tych słów. Obecnie, kilkanaście lat później, myślałem, że jednak myliłem się i to tylko takie szowinistyczne porzekadło i tak byłoby do dziś, gdyby nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Jak mawia staropolskie przysłowie: żadna kobieta nie da ci tego, co mogą dać ci klocki LEGO. Będąc smarkiem w przedszkolu, budując kolejny samochodzik z tychże klocuszków, byłem święcie przekonany do prawdziwości tych słów. Obecnie, kilkanaście lat później, myślałem, że jednak myliłem się i to tylko takie szowinistyczne porzekadło i tak byłoby do dziś, gdyby nie to, że przyszła sesja i groźba konieczności uczenia się. A każdy wie, że nie ma bardziej kreatywnego dla studentów czasu niż sesja.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-245"></span>I tak, myśląc jak wspaniale by pewnie było pouczyć się probabilistyki wyciągnąłem spod łóżka zakurzone pudełko z klockami LEGO. I cóż rzec, tak jak nie zapomina się jazdy na rowerze, tak nie zapomniałem jak układać te plastikowe kawałki, by wychodziły z nich cuda wianki. Tym razem postanowiłem jednak zrobić coś ambitniejszego niż dziwne mniej lub bardziej mechaniczne pojazdy. Teraz postanowiłem wykorzystać trochę bardziej skomplikowane rozkminy i zbudować takiego robocika łażącego na pajęczych nogach.</p>
<p style="text-align: justify;">Zacząłem od jednej nogi, miałem na to kilkanaście koncepcji, jedne lepsze drugie gorsze. Zrobiłem tą jedną nogę, potem drugą, wyszły takie dwie nogi ciągnące za sobą koła. Przemyślałem sprawę przez noc, rozebrałem to od nowa zbudowałem szkielet umieściłem cztery nogi i zacząłem kminić nad napędem. Początkowo używałem starego silnika chyba z magnetofonu, ale był słaby, ciężki i zatrzymywał się, więc zacząłem szukać innego. W końcu wylutowałem silniczek z CD-ROMu, ten już był lekki i mocny. Poskładałem to wszystko do kupy, podłączyłem jakiś wiekowy zasilacz znaleziony w piwnicy i oto efekt (jakość trochę kiepska, bo ciemno w pokoju, a i obróbka ścięła jakość):</p>
<p style="text-align: center;"><object style="width: 425px; height: 350px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="350" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/1tIFzR0flyY&amp;fmt=18" /><embed style="width: 425px; height: 350px;" type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="350" src="http://www.youtube.com/v/1tIFzR0flyY&amp;fmt=18"></embed></object></p>
<p style="text-align: justify;">Jak widać porusza się dosyć pokracznie, no ale z pustego i Salomon nie naleje, zwłaszcza, że i tak konstrukcja jest dość delikatna i jakby coś jeszcze mu dołożyć to by się rozkraczył. Rozbudowy nie przewiduję, taki jaki jest pozostanie (do czasu aż coś innego będę robił z LEGO :P).</p>
<p>Jeszcze kilka zdjęć:</p>
<table style="text-align: center; width: 100%; height: 272px;" border="0">
<tbody>
<tr>
<td><a href="http://img202.imageshack.us/i/nsdc16437.jpg/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/img202.imageshack.us/i/nsdc16437.jpg/?referer=');"><img class="alignnone" src="http://img202.imageshack.us/img202/7553/nsdc16437.th.jpg" alt="" width="150" height="128" /></a></td>
<td><a href="http://img269.imageshack.us/i/nsdc16418.jpg/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/img269.imageshack.us/i/nsdc16418.jpg/?referer=');"><img class="alignnone" src="http://img269.imageshack.us/img269/7268/nsdc16418.th.jpg" alt="" width="150" height="128" /></a></td>
<td><a href="http://img695.imageshack.us/i/nsdc16434.jpg/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/img695.imageshack.us/i/nsdc16434.jpg/?referer=');"><img class="alignnone" src="http://img695.imageshack.us/img695/8394/nsdc16434.th.jpg" alt="" width="150" height="128" /></a></td>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://img708.imageshack.us/i/nsdc16417.jpg/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/img708.imageshack.us/i/nsdc16417.jpg/?referer=');"><img class="alignnone" src="http://img708.imageshack.us/img708/788/nsdc16417.th.jpg" alt="" width="150" height="128" /></a></td>
<td><a href="http://img341.imageshack.us/i/nsdc16436.jpg/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/img341.imageshack.us/i/nsdc16436.jpg/?referer=');"><img class="alignnone" src="http://img341.imageshack.us/img341/603/nsdc16436.th.jpg" alt="" width="150" height="128" /></a></td>
<td style="text-align: center;"><a href="http://img171.imageshack.us/i/nsdc16419.jpg/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/img171.imageshack.us/i/nsdc16419.jpg/?referer=');"><img class="alignnone" src="http://img171.imageshack.us/img171/3421/nsdc16419.th.jpg" alt="" width="150" height="128" /></a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/245/sesja-lego-ogur/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>TOP 10 najlepszych soundtracków z gier.</title>
		<link>http://ogurpad.pl/206/top-10-najlepszych-soundtrackow-z-gier</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/206/top-10-najlepszych-soundtrackow-z-gier#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Jan 2010 17:48:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[8bit]]></category>
		<category><![CDATA[gry]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[nerd]]></category>
		<category><![CDATA[nostalgia]]></category>
		<category><![CDATA[porównania]]></category>
		<category><![CDATA[soundtrack]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=206</guid>
		<description><![CDATA[Tak mnie naszło, żeby sklecić taki ranking z 10 najlepszymi  soundtrackami z gier. Wg mojego uznania i uwzględniłem tylko te w które sam grałem. Trochę się wahałem jakie kryterium przyjąć, bo w niektórych grach muzyka była komponowana specjalnie na potrzeby gry, a w niektórych były to gotowe piosenki, do których tylko wykupiono licencję, ale ostatecznie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak mnie naszło, żeby sklecić taki ranking z 10 najlepszymi  soundtrackami z gier. Wg mojego uznania i uwzględniłem tylko te w które sam grałem. Trochę się wahałem jakie kryterium przyjąć, bo w niektórych grach muzyka była komponowana specjalnie na potrzeby gry, a w niektórych były to gotowe piosenki, do których tylko wykupiono licencję, ale ostatecznie uznałem, że wiele z tych kawałków, usłyszałem dopiero w grze, więc skupię się tylko na końcowym efekcie.</p>
<p>Generalnie muzykę w grach dzielę na 4 kategorie: taką której nie pamiętam w ogóle, którą pamiętam, bo jest diablo irytująca, taką którą pamiętam, że była po prostu dobrze dobrana i współgrała z całością, oraz taką która jest integralną częścią gry, a ponad to lubię ją posłuchać po skończeniu grania. W rankingu jest ta ostatnia kategoria.</p>
<p><span id="more-206"></span>Aha &#8211; jedni mówią <em>De gustibus non est disputandum</em>, a ja mówię niektórzy są po prostu za ciency w uszach, żeby o nich gadać :P</p>
<h3>10. The Sims</h3>
<p>Cóż tu mam dwa interesujące mnie zbiory &#8211; jeden to muzyka którą słyszymy w trybie kupowania, a drugi to ta z trybu budowania. Ta pierwsza kojarzy mi się momentalnie z szałem zakupów, wręcz żywcem wzięta z jakichś lat 50 i gadania &#8222;nowoczesne społeczeństwo czuje potrzeby konsumpcyjne&#8221; itp. Ta idealnie wpasowana jest w okoliczności w jakich jej słuchamy.</p>
<p style="text-align: center;"><object style="width: 330px; height: 272px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="330" height="272" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/3_soYT__b9U" /><embed style="width: 330px; height: 272px;" type="application/x-shockwave-flash" width="330" height="272" src="http://www.youtube.com/v/3_soYT__b9U"></embed></object></p>
<p>Drugi rodzaj to ta z budowania &#8211; spokojne fortepianowe kawałki, zawsze czułem, że nie muszę się nigdzie śpieszyć. Te kawałki mam na playliście, gdy muszę coś zrobić.</p>
<p style="text-align: center;"><object style="width: 330px; height: 272px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="330" height="272" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/YeS9hwc226U" /><embed style="width: 330px; height: 272px;" type="application/x-shockwave-flash" width="330" height="272" src="http://www.youtube.com/v/YeS9hwc226U"></embed></object></p>
<h3>9. Seria Tony Hawk&#8217;s Pro Skater</h3>
<p>Właściwie napisałem, że chodzi o Tonego Hawka, ale na dobrą sprawę w tym punkcie mógłbym równie dobrze umieścić serię FIFA albo NFS, ale ich nie umieszczę gdyż w FIFĘ nie grałem a w NFSa zatrzymałem się na Porshe. :P Tutaj muzyka to są gotowe mniej lub bardziej znane kawałki, ale są dobrze dobrane, także pasują do całości. Jeśli chodzi o mnie to z TH 2 najbardziej mi się kojarzy  ta piosenka:</p>
<p style="text-align: center;"><object style="width: 330px; height: 272px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="330" height="272" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/5_Ta0oXRtxo" /><embed style="width: 330px; height: 272px;" type="application/x-shockwave-flash" width="330" height="272" src="http://www.youtube.com/v/5_Ta0oXRtxo"></embed></object></p>
<h3>8. Neverhood</h3>
<p>Właściwie nie powinienem tego umieszczać. A już na pewno nie na 8 pozycji. W Neverhooda grałem może z 2-3 razy, ani razu go nie skończyłem. Ale pamiętam ten wariacki klimat gry i muzykę. A to jak często zdarza mi się z nudów nucić ten kawałek jest głównym powodem, że jednak to umieściłem.</p>
<p style="text-align: center;"><object style="width: 330px; height: 272px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="330" height="272" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/x6NW8CljqFc" /><embed style="width: 330px; height: 272px;" type="application/x-shockwave-flash" width="330" height="272" src="http://www.youtube.com/v/x6NW8CljqFc"></embed></object></p>
<h3>7. Tropico</h3>
<p>O, proszę, o to przykład gry, która dla mnie stoi na muzyce. Dzięki tym kubańskim rytmom, gra miała duszę, a soundtracku świetnie się słucha. Trochę mi zajęło kiedyś szukanie tego soundtracku, ale gdy już znalazłem, leciał parę dni tylko on.</p>
<p><a href="http://ogureck.wrzuta.pl/audio/2rM1RtLCkAo/14_-_baila_tu_con_migo_-_lucho_campillo_and_daniel_leon" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/ogureck.wrzuta.pl/audio/2rM1RtLCkAo/14_-_baila_tu_con_migo_-_lucho_campillo_and_daniel_leon?referer=');">Baila tu con migo &#8211; Lucho Campillo and Daniel Leon</a></p>
<h3>6. Lineage 2</h3>
<p>A znowu to pokazuje przebiegłość tych małych skośnookich koreańców. Obecnie moje uczucia do L2 są ambiwalentne z naciskiem na odrazę, ale gdy zaczynałem, grafika i muzyka to było to co przyciągało ludzi jak biedronka studentów. No, ale co by nie mówić o grze, muzyka jest uberpro, lubię sobie jej posłuchać. A ten obrazek mnie prześladuje, przypomina mi o moich zawiedzionych nadziejach co do tej gry :P</p>
<p style="text-align: center;"><object style="width: 425px; height: 350px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="350" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/4TJ29p3hblM&amp;fmt=18" /><embed style="width: 425px; height: 350px;" type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="350" src="http://www.youtube.com/v/4TJ29p3hblM&amp;fmt=18"></embed></object></p>
<h3>5. Dungeon Keeper</h3>
<p>It&#8217;s good. It&#8217;s good to be bad. Dungeon Keeper był pełen czarnego humoru i mroku. Mroczna atmosfera była idealnie podtrzymywana przez klimatyczną muzykę. I chociaż całego soundtracku w czasie gry było niecałe 20 minut w ogóle się nie nudził, może dlatego że płynnie łączył się z dźwiękami z gry &#8211; pracą warsztatów, szeptami w oczyszczalni, człapaniem chochlików&#8230; Ach nie ma dzisiaj takich gier.</p>
<p style="text-align: center;"><object style="width: 330px; height: 272px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="330" height="272" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/OYg9yyLA3fU" /><embed style="width: 330px; height: 272px;" type="application/x-shockwave-flash" width="330" height="272" src="http://www.youtube.com/v/OYg9yyLA3fU"></embed></object></p>
<h3>4. The Elder Scrolls 3: Morrowind</h3>
<p>Jak dla mnie Morrowind bez muzyki nie istnieje. Za każdym razem, gdy najdzie mnie ochota ponownie zainstalować sobie Morka, gdy tylko włączam grę i słyszę muzykę w menu odpływam&#8230; Nie ma co gadać, każdy kto grał niech posłucha, a kto nie grał niech żałuje i posłucha tym bardziej.</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="350" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/pywkwAoENBY" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="350" src="http://www.youtube.com/v/pywkwAoENBY"></embed></object></p>
<p style="text-align: left;">Btw chociaż trochę fałszuje to <a href="http://www.youtube.com/watch?v=OrLeuN5JXMg" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.youtube.com/watch?v=OrLeuN5JXMg&amp;referer=');">ten kolo</a> jest dla mnie kozak za pomysł. ;)</p>
<h3>3. Dark Reign 2</h3>
<p>A ten soundtrack podejrzewam o to, że stworzył u mnie miłość do muzyki elektronicznej. Podobnie jak z DK muzyki jest niecałe 30 minut, ale mogę słuchać i słuchać. Zawsze wprowadza mnie w taki specyficzny nastrój. Sama muzyka też wydaje mi się, że jest specyficzna i nie każdemu się spodoba, ale dla mnie to majstersztyk. (<a href="http://ogureck.wrzuta.pl/katalog/wszystkie/26MzYDlPfTq/dark_reign_ost" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/ogureck.wrzuta.pl/katalog/wszystkie/26MzYDlPfTq/dark_reign_ost?referer=');">cały OST</a>)</p>
<p style="text-align: center;"><object style="width: 330px; height: 272px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="330" height="272" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/jxf8NBA3STc&amp;fmt=18" /><embed style="width: 330px; height: 272px;" type="application/x-shockwave-flash" width="330" height="272" src="http://www.youtube.com/v/jxf8NBA3STc&amp;fmt=18"></embed></object></p>
<h3>2. World of Goo</h3>
<p>Oprawa graficzna + oprawa muzyczna + klimat + fabuła = miłość do World of Goo. Wszystkie te elementy są ze sobą nierozerwalnie połączone, usunięcie jednego niszczy wszystko. Utwory w tym soundtracku są dość różnorodne, ale wszystkie świetnie dobrane do poziomów i okoliczności gdzie je słyszymy. I jest tam miedzy innymi szybka poleczka, podniosły i oficjalny kawałek, utwory tajemnicze, czasem nawet smutne. (OST można za darmo ściągnąć ze strony autorów)</p>
<p style="text-align: center;"><object style="width: 425px; height: 350px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="350" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/1OhwRGDhmPY&amp;fmt=18" /><embed style="width: 425px; height: 350px;" type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="350" src="http://www.youtube.com/v/1OhwRGDhmPY&amp;fmt=18"></embed></object></p>
<h3>1. Grand Theft Auto: Vice City</h3>
<p>Cóż wspominając na początku o tym, że niektóre gry miały wykupione licencjonowane nagrania miałem na myśli głównie tę grę. No ale jak by na to nie patrzeć, muzyka jest dobrana GE-NIAL-NIE. Zresztą nie ma co ukrywać, że to świetna muzyka, nie to co teraz leci w radiu. Nie ma co gadać, trzeba posłuchać.</p>
<table border="0">
<tbody>
<tr>
<td><object style="width: 330px; height: 272px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="330" height="272" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/ySaHZZhSwXE" /><embed style="width: 330px; height: 272px;" type="application/x-shockwave-flash" width="330" height="272" src="http://www.youtube.com/v/ySaHZZhSwXE"></embed></object></td>
<td><object style="width: 330px; height: 272px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="330" height="272" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/31wa5BTFO-E" /><embed style="width: 330px; height: 272px;" type="application/x-shockwave-flash" width="330" height="272" src="http://www.youtube.com/v/31wa5BTFO-E"></embed></object></td>
</tr>
<tr>
<td><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="330" height="272" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/jSJ27TgBvJE&amp;fmt=18" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="330" height="272" src="http://www.youtube.com/v/jSJ27TgBvJE&amp;fmt=18"></embed></object></td>
<td><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="330" height="272" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/nCH1IlOfDTM&amp;fmt=18" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="330" height="272" src="http://www.youtube.com/v/nCH1IlOfDTM&amp;fmt=18"></embed></object></td>
</tr>
<tr>
<td><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="330" height="272" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/V-xpJRwIA-Q&amp;fmt=18" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="330" height="272" src="http://www.youtube.com/v/V-xpJRwIA-Q&amp;fmt=18"></embed></object></td>
<td><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="330" height="272" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/BWvzZCZF1gw&amp;fmt=18" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="330" height="272" src="http://www.youtube.com/v/BWvzZCZF1gw&amp;fmt=18"></embed></object></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<h3 style="text-align: left;">Słówko o 8-bitowcach</h3>
<p>Nie uwzględniłem wśród gier, żadnej typu Mario, Contra na Pegazłoma czy Commando, Monty on the Run z Commodore 64 itd z prostego powodu &#8211; jak dla mnie to zupełnie inna klasa, ja jestem fanatykiem tylko 8-bitowych muzyczek i ich remiksów, więc to było by mało sprawiedliwe nawet w subiektywnym rankingu. Na <a href="http://remix.kwed.org" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/remix.kwed.org?referer=');">remix.kwed.org</a> jest mnóstwo takich remiksów, podobnie jak na internetowym radiu <a href="http://www.slayradio.org/home.php" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.slayradio.org/home.php?referer=');">SLAY radio</a>. Taką muzykę trzeba lubić, jesli nie porywa cię np <a href="http://remix.kwed.org/files/RKOfiles/LaLa%20-%20Auf%20Wiedersehen%20Monty.mp3" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/remix.kwed.org/files/RKOfiles/LaLa_20-_20Auf_20Wiedersehen_20Monty.mp3?referer=');">to</a>, <a href="http://www.youtube.com/watch?v=8K5VFbTcHqw" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.youtube.com/watch?v=8K5VFbTcHqw&amp;referer=');">to</a> lub <a href="http://remix.kwed.org/files/RKOfiles/Chronblom%20-%20The%20house%20Jack%20built%20%28Ping-Pong%20version%29.mp3" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/remix.kwed.org/files/RKOfiles/Chronblom_20-_20The_20house_20Jack_20built_20_28Ping-Pong_20version_29.mp3?referer=');">to</a>, no to raczej nie będziesz podzielać mojego fanatyzmu.</p>
<h3 style="text-align: left;">Tak jeszcze będąc przy temacie muzyki i gier</h3>
<p>Lubię muzykę elektroniczną, czyli mniej lub bardziej techno jak kto woli, z tym że w grach taka muzyka występuje tylko w produkcjach Sci-Fi i tym podobnych, a to i też nie zawsze i nie taka jak lubię. Ciekawe jest, że często taka jest używana w trailerach, nawet gier nie mających dużo wspólnego z Sci-Fi np <em>Justice &#8211; Genesis</em> w trailerze Assassin&#8217;s Creed 2:</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/a12e3iKzqlw" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/a12e3iKzqlw"></embed></object></p>
<p style="text-align: justify;">Jak i w grach typowo SF np <em>Black Sun Empire</em> w trailerze dodatku do Eve Online:</p>
<p style="text-align: center;"><object style="width: 565px; height: 340px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="565" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/OUT435NPokA" /><embed style="width: 565px; height: 340px;" type="application/x-shockwave-flash" width="565" height="340" src="http://www.youtube.com/v/OUT435NPokA"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/206/top-10-najlepszych-soundtrackow-z-gier/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
<enclosure url="http://remix.kwed.org/files/RKOfiles/Chronblom%20-%20The%20house%20Jack%20built%20%28Ping-Pong%20version%29.mp3" length="7852741" type="audio/mpeg" />
<enclosure url="http://remix.kwed.org/files/RKOfiles/LaLa%20-%20Auf%20Wiedersehen%20Monty.mp3" length="6072192" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Tachionowe dywagacje nad lenistwem</title>
		<link>http://ogurpad.pl/182/tachionowe-dywagacje-nad-lenistwem</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/182/tachionowe-dywagacje-nad-lenistwem#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Dec 2009 12:22:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[dziwny]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[lenistwo]]></category>
		<category><![CDATA[nerd]]></category>
		<category><![CDATA[odchyły]]></category>
		<category><![CDATA[pseudonauka]]></category>
		<category><![CDATA[schizy]]></category>
		<category><![CDATA[tachion]]></category>
		<category><![CDATA[zuo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=182</guid>
		<description><![CDATA[Jako że idą święta, czyli okres który bardzo lubię, a zwłaszcza związany z nim zamęt, a jak wiadomo najlepiej myśli się trzepiąc dywan, to mój umysł starając się wyłączyć na świat zewnętrzny zaczyna działać w sposób dość losowy, chaotycznie przetwarzając informacje i do jeszcze bardziej chaotycznych wniosków dochodząc. I tak wymyśliłem nową wymówkę logiczne uzasadnienie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jako że idą święta, czyli <em>okres który bardzo lubię</em>, a zwłaszcza związany z nim zamęt, a jak wiadomo najlepiej myśli się trzepiąc dywan, to mój umysł starając się wyłączyć na świat zewnętrzny zaczyna działać w sposób dość losowy, chaotycznie przetwarzając informacje i do jeszcze bardziej chaotycznych wniosków dochodząc. I tak wymyśliłem nową <span style="text-decoration: line-through;">wymówkę</span> logiczne uzasadnienie lenistwa. Potrzebne będą: 1 motto życiowe i 1 hipoteza fizyczna.</p>
<p><span id="more-182"></span></p>
<p>I tak, motto które użyję to &#8222;Jak już coś robić, to robić to dobrze&#8221;, w tym przypadku będzie to oznaczać, że jak się coś zdecyduję robić to będę to robić tak szybko jak potrafię. I teraz załóżmy że w naszym eksperymencie występują Ogur Beta (dziwny twór robiący <strong>wszystko związane z pracowaniem</strong> 2x szybciej niż normalnie) i Ogur Prawdziwy (czyli ja, wiadomo :P). Chociaż widzimy się nawzajem, to nie wpływamy na siebie. Zaczynamy.</p>
<p>O godzinie 12:00 dostajemy polecenie zrobienia czegoś (np. wspomniane trzepanie dywanów, zuo). I tak do 12:10 wszystko dzieje się tak samo, ale o tej 12:10 postanawiamy w końcu to zrobić. I teraz, o 12:15 Ogur Prawdziwy jeszcze siedzi przy kompie, ale widzi, że Ogur Beta już pobiegł i zaczął trzepać dywan. O 12:20 OB kończy, OP zaczyna i kończy o 12:30. Co ciekawego było w tym eksperymencie &#8211; ja jako Ogur Prawdziwy <strong>obserwowałem</strong> swoją przyszłość w postaci Ogura Beta, z racji jego większej szybkości pracowania.</p>
<p>A teraz co by było, gdyby Ogur Beta pracował z prędkością przyświetlną? Momentalnie po zdecydowaniu się na wykonanie pracy, zobaczyłbym tą przyszłość w postaci OB.</p>
<p>No i teraz czas na hipotezę fizyczną. Generalnie zgodnie z teorią względności prędkość światła jest tak zajebista, że nic nie może jej osiągnąć. No, ale to jest na tyle ciekawą pożywką dla pisarzy Sci-Fi i innych fantastów, że wymyślili coś takiego jak tachiony, czyli hipotetyczne cząstki, które poruszają się z <strong>prędkością nadświetlną</strong> i mało tego, poruszają się w głąb czasu, czyli cofają się w czasie.</p>
<p>No to teraz zaaplikujmy taki motorek  Ogurowi Beta, od teraz możemy go nazywać Ogur Tachion, bo tak szybko teraz pracuje. No i powtarzamy eksperyment, czyli godzina 12:00 dostajemy polecenie. I teraz najciekawsza część. Poprzednio, gdy decydowałem się coś robić obserwowałem jak Ogur Beta to robi. A teraz zważywszy na nadświetlny przekręt, ja najpierw zobaczę robienie tego, a potem się dopiero zdecyduję to zrobić. Innymi słowy: przy założeniu, że będę pracował z prędkością nadświetlną, <strong>dopiero jak zobaczę siebie (Ogura Tachion) robiącego coś, to dopiero wtedy zdecyduję się na zrobienie tego.</strong></p>
<p>Niektórzy powiedzą, że to tylko wykręt od roboty, ale ja wiem swoje, fizyki nie oszukasz.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/182/tachionowe-dywagacje-nad-lenistwem/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O tym jak to nawet przeglądarce nie można ufać</title>
		<link>http://ogurpad.pl/178/o-tym-jak-to-nawet-przegladarce-nie-mozna-ufac</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/178/o-tym-jak-to-nawet-przegladarce-nie-mozna-ufac#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Dec 2009 11:15:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[dziwny]]></category>
		<category><![CDATA[FF]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[nerd]]></category>
		<category><![CDATA[pobieranie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=178</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio podczas ściągania demka Torchlight zauważyłem wielce osobliwą rzecz. Mianowicie, chociaż wiem że to polska i jak się nie patrzy to ludzie nie pracują, no ale myślałem, że przeglądarek to nie dotyczy. A okazuje się, że żeby ściągało się z przyzwoitą prędkością to nie dość, że trzeba patrzeć to jeszcze najlepiej trzymać za belkę i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<p>Ostatnio podczas ściągania demka Torchlight zauważyłem wielce osobliwą rzecz. Mianowicie, chociaż wiem że to polska i jak się nie patrzy to ludzie nie pracują, no ale myślałem, że przeglądarek to nie dotyczy. A okazuje się, że żeby ściągało się z przyzwoitą prędkością to nie dość, że trzeba patrzeć to jeszcze najlepiej trzymać za belkę i poganiać potrząsając. Tak przynajmniej było w moim przypadku.</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=zHDNm7VSzD0" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.youtube.com/watch?v=zHDNm7VSzD0&amp;referer=');"></a><span id="more-178"></span></p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="350" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/zHDNm7VSzD0" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="350" src="http://www.youtube.com/v/zHDNm7VSzD0"></embed></object></p>
<p>Czy jest tego jakieś racjonalne wytłumaczenie? Czy może do końca życia będę musiał trząść okienkiem, żeby godziwie pobierać?</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/178/o-tym-jak-to-nawet-przegladarce-nie-mozna-ufac/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kilka słów o 16:9 vs. 4:3</title>
		<link>http://ogurpad.pl/166/kilka-slow-o-169-vs-43</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/166/kilka-slow-o-169-vs-43#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Dec 2009 19:49:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[ekrany panoramiczne]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[laptopy]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[ludzka głupota]]></category>
		<category><![CDATA[nerd]]></category>
		<category><![CDATA[porównania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=166</guid>
		<description><![CDATA[Z chęcią napisania tego teksu nosiłem się już od dawna, w miarę czasu zbierając kolejne elementy w całość. Sprawa jest typu &#8222;tylko ogurowi nudzi się na tyle, żeby w ogóle czepiać się i zajmować takimi rzeczami&#8221; i zdaję sobie sprawę, że dla wielu osób poruszona przeze mnie kwestia jest równie interesująca, to kwestia wpływu pierdów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z chęcią napisania tego teksu nosiłem się już od dawna, w miarę czasu zbierając kolejne elementy w całość. Sprawa jest typu &#8222;tylko ogurowi nudzi się na tyle, żeby w ogóle czepiać się i zajmować takimi rzeczami&#8221; i zdaję sobie sprawę, że dla wielu osób poruszona przeze mnie kwestia jest równie interesująca, to kwestia wpływu pierdów Eskimosów na pokrywy lodowe, lecz mimo to piszę to dla spokoju własnego umysłu.<span id="more-166"></span></p>
<p>Przejdźmy do rzeczy: jak można się zorientować po tytule chcę omówić kilka rzeczy związanych z porównaniem proporcji rozdzielczości ekranów, wyśmiać parę bzdur, obalić kilka mitów, przedstawić kilka faktów, przyznać rację w kilku sprawach. Do dzieła.</p>
<h3>Plusy(?) ekranów panoramicznych</h3>
<p>Zacznę od omówienia kilku najczęściej wymienianych zalet proporcji 16:9:</p>
<ol>
<li><em>Format 16:9 oferuje więcej miejsca niż 4:3</em> &#8211; ta, a boisko do golfa jest większe od piłkarskiego. Co z tego wynika? Że to bzdura, bo twórcy tych teorii zdają się nie zauważać, że głównym czynnikiem tego że panoramiczna 22&#8243; jest większa od zwykłej 19&#8243; jest nie proporcja ekranu, a liczba cali. Co ciekawe w przypadku tych samych przekątnych, to właśnie panoramiczne wypadają jako te gorsze.</li>
<li><em>Na 16:9 lepiej ogląda się filmy</em> &#8211; i tu jest kwestia gustu i nieścisłości. Bo jeśli ktoś chce mieć wykorzystany ekran, to fakt, panoramiczne ekrany będą wykorzystane całe, ale tylko przy oglądaniu panoramicznych filmów, bo w przypadku 4:3 będą czarne pasy po bokach. Oczywiście wiadome jest że panoramiczne filmy na 4:3 zyskują czarne pasy na górze i dole, ale ta akurat przydają się na napisy pod filmem. Kwestia gustu, tego nie krytykuje, ja lubię mieć napisy na czarnym tle, ktoś inny woli inaczej.</li>
<li><em>Panoramiczne są dużo lepsze do pracy</em> &#8211; znowu, trzeba ustalić do jakiej pracy. Jeśli potrzeba nam szerokości, bo interesuje nas zawsze jeden wiersz i wiele kolumn odnoszących się do niego, to fakt, 16:9 jest lepsze. Ale nie zgodzę się z twierdzeniem że np w Photoshopie pracuje się wygodniej &#8211; na 4:3 mam więcej miejsca, a paski narzędzi rozłożone mam równo miernie, także nie muszę przejeżdżać całej szerokości ekranu. Prace z tekstami? O ile mi wiadomo normalnie kartki są orientowane pionowo i się najwygodniej pracuje, na panoramie albo mamy puste miejsce po bokach, albo kartka jest niepotrzebnie przybliżona. O ile nie mamy panoramki z pivotem (przekręcanie o 90°) to 4:3 są dużo lepsze. Przy czytaniu podobnie: linijki na całą szerokość ekranu? Niewygodnie. Co innego jeśli mamy np skan książki gdzie są obie strony obok siebie. Tak czy siak, nie zgadzam się z ogólnym twierdzeniem, że panoramiczne są lepsze do pracy. To jakby bezmyślnie mówić, że rowery są lepsze od samochodów.</li>
<li><em>Ekrany panoramiczne są lepsze do gier</em> &#8211; o ile w przypadku pracy mogę dyskutować, to tutaj chce mi się śmiać. Na każdy argument za panoramicznymi, można w ten sam sposób powiedzieć o zwykłych (np panoramki dają szerszy kąt widzenia &#8211; a co jeśli mi jest potrzebny wyższy, albo szerszy nie jest do niczego potrzebny, tylko rozprasza?). Zduszając śmiech, chciałbym nie wspominać, o tym jak starsze gry są paskudnie rozciągane na takich ekranach (i jest to argument, gdyż uważam że większość nowych gier to kupy). I co to ma w ogóle być za argument &#8222;Crysis na 42&#8243; wygląda super&#8221;. A na 42&#8243; zwykłym ekranie by nie wyglądał?</li>
<li>Niektórzy w ogóle mówią, że na panoramicznych jest lepszy obraz (ciekawe w jakim sensie) y f ogule. Ale daruję sobie takie przypadki.</li>
</ol>
<h3>Suplement o interneceniu</h3>
<p>Powyżej wspomniałem już o tym jak to faktycznie jest z tym miejscem, ale muszę to jeszcze trochę rozwinąć. Weźmy na przykład przeglądanie internetu. W przypadku większości sztywnych stron, będziemy na panoramce mieć paski po bokach. Jeśli strona jest bardziej plastyczna, to rozciągnie się na całą szerokość, tylko wtedy podobnie jak z Wordem, linijki będą długie, więc niewygodne do czytania. Obecne trendy w tworzeniu stron w większości przypadków realizują się w układzie strony podzielonej na dwie kolumny, treść główną i sidebar z różnymi opcjami linkami. Zastanawiam się tylko teraz czy to ekrany dostosowały się do stron, czy strony ekranów i coś mi mówi, że raczej nastąpiło to drugie. Wskazywałoby to na fakt, że proporcje 16:9 niezbyt podpasowały użytkownikom internetu. Oczywiście ktoś powie, że zawsze można wykorzystać dodatkową szerokość na jakieś przeglądarkowe sidebary, np z zakładkami itp. aczkolwiek osobiście nie widziałem jeszcze nikogo, kto przeglądając internet na panoramicznym ekranie, miał stale otwarty boczny panel z czymkolwiek. Ulubione strony są zazwyczaj na pasku nad wyświetlaną stroną.</p>
<p>I właśnie &#8211; tak najczęściej jest np w przypadku Firefoxa na Windowsie &#8211; od góry: pasek z nazwą okna, pasek z głównymi rozwijanymi menu, pasek z nawigacją, pasek z zakładkami, pasek z kartami, treść właściwa, na dole pasek stanu, no i pasek Windowsa. W przypadku rozdzielczości 1280&#215;720 (16:9) poziome paski zajmują ~27% ekranu. W przypadku rozdzielczości 1280&#215;1024 (4:3) ta części jest równa 20%. Jak dla mnie to jakoś mniejszy, ten większy obszar.</p>
<h3>A teraz coś z mojego ulubionego tematu &#8211; ludzka głupota</h3>
<p>Generalnie za rozpleźnięcie się 16:9 odpowiada moda, żeby nie powiedzieć lans. Wszystko zaczęło się nie od panoramicznych TV, bo one były sobie, ludzie oglądali na nich panoramiczne filmy i to sobie było na boku, nie tykało kompów. Zaczęło się od lapków. Generalnie pierwsze lapki miały ekrany w proporcji 4:3, jak zresztą większość monitorów. Z tym że ludzie oczywiście <em>zawsze wiedzą czego chcą</em> więc używając lapków jak zwykłych PC, zaczęło im np doskwierać, że na ściśniętej klawiaturze lapka nie ma bloku klawiatury numerycznej. Żeby ją dodać, trzeba było poszerzyć całego lapka, a jako, że ekran lapka jest tej samej szerokości co dolna część, więc poszerzając dół jednocześnie zwiększył by się ekran, zmieniając się w energożerną toporną klapę, zwiększył by się też ogólny rozmiar i waga całego lapka. Więc, zaczęto robić lapki z panoramkami &#8211; łiii <em>wszyscy</em> są happy, mamy lapka, mamy bloczek numeryczny, jest dobrze. A jako że lapek jest super lansiarski (bo po co nam sprzętowo lepszy PC, skoro możemy sobie kupić za tą samą cenę lapka i nosić go sobie wszędzie, wszak po to jest) to wszędzie było pełno lapków. Dalej jest trochę marketingu, reklamy inne bzdety, mija trochę czasu i na rynku monitorów są właściwie tylko panoramki! I jakoś nie chce mi się wierzyć, że wszyscy wybrali 16:9 bo w każdej materii jest lepsze od 4:3.</p>
<p>Najlepsze jest jak to wpływa na zwykle TV. Nie-panoramicznego TV dzisiaj ze świeczką szukać, więc wszyscy mają superwielgachne szerokie telewizory. I &#8211; nigdy nie przestanę się z tego nabijać &#8211; w 99% to co widzę na takich ekranach to paskudnie rozciągnięte programy nadawane przecież w 4:3. Nigdy nie zrozumiem co ludziom się tak w tym podoba &#8211; dlaczego wolą oglądać zniekształcony obraz, zamiast ukorzyć się i przestawić format wyświetlania? Bo boki ekranu będą niewykorzystane? O boże, no faktycznie, w końcu nie po to płacę, żeby czarny ekran wyświetlać. Nie przyjmuję tłumaczenia o antytalenciu technicznym do zmiany tego, bo zawsze znajdzie się ktoś kompetenty, często wystarczy kogoś z rodziny poprosić (ostatnio tej młodszej części) i to zmieni. Tłumaczenia &#8222;mi to nie przeszkadza&#8221; to nawet nie tykam, bo to już skrajna ignorancja.</p>
<p>Chociaż jakby się nad tym zastanowić&#8230; Może właśnie o to chodzi? Ludzie w telewizorze, rozciągnięci na ekranie wydają się niscy i grubi, z przez to że tv często stoi zbyt blisko, a standardowy sygnał telewizyjny powoduje, że obraz jest rozpikselizowany i niewyraźny, ludzie są brzydcy. O to chodzi? <strong>Dowartościowywanie się? </strong>O rany, nie tykam tego, bo śmierdzi&#8230;</p>
<h3>Pośmiane, porównajmy coś jeszcze</h3>
<p>Często wśród zalet panoramicznych ekranów są takie przedstawienia, ile to obrazu nam ucieka jeśli jest to wersja przycięta do formatu 4:3. Przykład takiego porównania:</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 642px"><img src="http://smietnik.ogurpad.pl/ile_daje_169sm.jpg" alt="16:9 przycięty do 4:3 (tracony obszar zaznaczony na zielono)" width="632" height="313" /><p class="wp-caption-text">16:9 przycięty do 4:3 (tracony obszar zaznaczony na zielono)</p></div>
<p>No faktycznie już czuję, omijają mnie niezapomniane wrażenia (pomijając to co wcześniej napisałem o przydatności czarnych pasów w innej wersji dopasowania 16:9 do 4:3). Ale zaraz, spójrzmy na to z innej strony. To właśnie 16:9 jest stratne, a przez jego dominację, tracimy detale które byłyby w wersji 4:3!</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 642px"><img src="http://smietnik.ogurpad.pl/ile_daje_43sm.jpg" alt="as" width="632" height="496" /><p class="wp-caption-text">4:3 przycięty do 16:9 (tracony obszar zaznaczony na brązowo)</p></div>
<p>Normalnie skandal. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na fakt, że z jednej strony <em>badania potwierdzają</em>, że 16:9 jest przyjaźniejsze dla ludzkich oczu. Grający zwolennicy potwierdzają, że mają szersze pole widzenia. Tylko, że znowu inne badania mówią, ze mężczyźni generalnie mają wąskie pole widzenia, skupiające się na punkcie, a statystycznie większość graczy to faceci. Coś tu nie gra? Lobby feministyczne, chce zniewieszczać facetów przez zmianę sposobu widzenia?! Nie, pewnie nie&#8230;</p>
<h3>Finito</h3>
<p>Podniosłych wniosków końcowych nie będzie, bo nie zamierzam nikogo przekonywać do takich czy takich ekranów, za to wolałbym namawiać do samodzielnego myślenia. Osobiście będę trwał przy zwykłych 4:3 póki się będzie dało, chociaż przez modę jest to coraz trudniejsze (z drugiej strony mniejszy wybór, mniej czasu w sklepie:P). Tak więc myślcie, wyłączcie tryb grubasa w TV i nie dajcie się zwariować.</p>
<p><em>PS Dziewczyny, rozciągnięty obraz was pogrubia, nie dajcie się tak traktować!</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/166/kilka-slow-o-169-vs-43/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Full Moher Jacket</title>
		<link>http://ogurpad.pl/148/full-moher-jacket</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/148/full-moher-jacket#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 12:08:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[czarny humor]]></category>
		<category><![CDATA[dziwny]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[moher]]></category>
		<category><![CDATA[mpk]]></category>
		<category><![CDATA[nerd]]></category>
		<category><![CDATA[odchyły]]></category>
		<category><![CDATA[schizy]]></category>
		<category><![CDATA[zuo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=148</guid>
		<description><![CDATA[Jako ze często i najczęściej długo jeżdżę autobusami, to często mi się nudzi podczas tych podróży. Autobusy jako takie oferują kilkanaście rodzajów rozrywek. Po większości z tych które wymyśliłem od razu widać, że musiało się mi bardzo nudzić, bo normalni ludzie generalnie nie robią takich rzeczy, a do ww. zaliczają się na przykład: Bussurfing &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jako ze często i najczęściej długo jeżdżę autobusami, to często mi się nudzi podczas tych podróży. Autobusy jako takie oferują kilkanaście rodzajów rozrywek. Po większości z tych które wymyśliłem od razu widać, że musiało się mi bardzo nudzić, bo normalni ludzie generalnie nie robią takich rzeczy, a do ww. zaliczają się na przykład:</p>
<ol>
<li>Bussurfing &#8211; potrzebny stary autobus i kręta trasa, autobus wychyla się na zakrętach, a ja trzymając się pionowej rurki udaje, że to żagiel.</li>
<li> Zwisanie swobodne &#8211; niektóre autobusy mają poziomą rurkę do trzymania na takiej wysokości, że gdy się jej złapię, wiszę kilka cm nad podłogą.<span id="more-148"></span></li>
<li>Sailing &#8211; to wymaga odpowiedniej deszczowej pogody i działa tylko na kilku trasach, a w sumie jest tylko taką gimnastyką dla umysłu &#8211; jeśli ulica ma konkretne koleiny w dobrym miejscu i napadało już dużo wody, to autobus wjeżdżając w nią, powoduje że strumień wody jest wyrzucany do góry, zupełnie jak przez płynącą łódkę.</li>
<li>SMSowa ruletka &#8211; odpisuję na SMSa, używając do tego dwóch rąk, celem jest to, żeby przy nagłym ruszeniu, zatrzymaniu się czy skręceniu autobusu utrzymać się na nogach. W porannym tłoku zabawa traci sens :P</li>
<li>Różne inne mniej lub bardziej głupie.</li>
</ol>
<p>Generalnie większość z nich jest można tak to określić zręcznościowa. Ostatnio jednak wpadłem na nowy pomysł, zabawy która jest chyba bardziej rozwijająca, bo angażuje szare komórki do pracy. Otóż postanowiłem wykorzystać fakt, że linia 44 którą najczęściej kursuje ma tą właściwość, że jest głównym sposobem dostania się różnych starych bab z cmentarza na Lipowej do apteki na Narutowicza (serio, 80% bab wsiadających na Lipowej wysiada pod apteką). Jako że przewija się ich trochę przez te autobusy to właśnie je wykorzystałem jako podstawę tej gry wyobraźni. A polega ona na tym, że opierając się na wyglądzie, minach, czasem zachowaniach przypisać danemu moherowi funkcję w wyimaginowanym oddziale wojskowym albo w partii polityczniej itp. Im bardziej tendencyjny, oparty na stereotypach opis tym lepiej. Taki żeby pasował idealnie do sklecenia ekipy rodem z Drużyny A, albo typowych gier i kreskówek.</p>
<p>Przydałyby się jakieś zdjęcia żeby to bardziej objaśnić, ale zdjęć z własnych prób nie posiadam bo a) nie noszę przy sobie zazwyczaj aparatu (komórka to nie aparat) b) nie śpieszy mi się do konfrontacji z moherem (zwłaszcza że te co ciekawsze i wdzięczniejsze w opisywaniu to te postawniejsze). Ale w końcu po coś mamy internet, nie?</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 343px"><img src="http://img504.imageshack.us/img504/7568/437739801048c364a47.jpg" alt="" width="333" height="500" /><p class="wp-caption-text">Moher nr 1 - Weteran</p></div>
<p>Weteran. Klasyczny przykład żołnierza, który niejedno już widział i niejedno przeżył. Czas znacznie zaznaczył swój upływ, lecz mimo to Weteran wciąż jest zwarty i gotowy do akcji, a werwy zazdrości mu nie jeden żółtodziób. Choć nie jest posyłany na miejsca największych akcji, a głównie doradza dzieląc się swym doświadczeniem, to mimo wszystko jeśli byłaby potrzeba stanąłby do walki.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 343px"><img class=" " src="http://img42.imageshack.us/img42/9573/4377354893a8c2f632a.jpg" alt="Moher nr 2 - Evil Mastermind" width="333" height="500" /><p class="wp-caption-text">Moher nr 2 - Evil Mastermind</p></div>
<p>Evil Mastermind. Głównodowodzący sił zła. Niepozorny z postury, lecz siła jego podstępów i intryg powoduje, że nie można go lekceważyć. Na zdjęciu zaciera ręce, planując kolejne druzgoczące posunięcie. Jego wzrok przenikliwy i pełen chęci czynienia zła. Zaciera ręce, oczami wyobraźni już widząc kalających się na kolanach wrogów.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 343px"><img src="http://img35.imageshack.us/img35/5701/43772797942bd76acf4.jpg" alt="Moher nr 3 - Bojownik" width="333" height="500" /><p class="wp-caption-text">Moher nr 3 - Bojownik</p></div>
<p>Bojownik. Młoda krew na arenie polityczniej. Zastępy pełnych zapału bojowników opozycji nigdy nie cofną się przed głoszeniem swoich racji. Na zdjęciu widać typowy przykład, szalik prezentujący przynależność ideologiczną, na głowie zawadiacko przekrzywiony beret, ręka nonszalancko trzymana w kieszeni i dumnie prezentowana flaga organizacji.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 343px"><img src="http://img686.imageshack.us/img686/5641/437732135a141f3aca0.jpg" alt="Moher nr 4 - Zabójca" width="333" height="500" /><p class="wp-caption-text">Moher nr 4 - Zabójca</p></div>
<p style="text-align: center;">
<p>Zabójca. Wygląda przeciętnie, tak przeciętnie jak się tylko da, dzięki czemu nie wyróżnia się z tłumu co czyni go jeszcze bardziej zabójczym. Jedyną rzeczą, która wyjawia jego prawdziwe oblicze są patrzące w dal oczy, oczy które widziały już za dużo. Bezwzględny, czy to posługując się bronią snajperską, czy to zabijając cel w bezpośredniej walce. Nie ma przed nim ucieczki, jeśli jesteś na jego liście.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img src="http://img687.imageshack.us/img687/4646/863776968824a25784.jpg" alt="Moher nr 5 - Roztargniony technik" width="500" height="383" /><p class="wp-caption-text">Moher nr 5 - Roztargniony technik</p></div>
<p>Roztargniony technik. Jednostka wspierająca, jej zadaniem jest budowanie i obsługiwanie różnego rodzaju urządzeń. Zdolny i przydatny, chociaż z pewnych względów (vide nos) roztargniony, przez co zdarza mu się popełniać czasem nawet katastrofalne błędy. Z tego powodu nikt nie daje mu broni do ręki, wszyscy są już wystarczająco zaniepokojeni gdy są obok niego gdy majstruje przy swoich maszynkach, nie wspominając już o materiałach wybuchowych.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 435px"><img src="http://img109.imageshack.us/img109/1829/196699133798ecb4a49f.jpg" alt="Moher nr 6 - Szalony technik" width="425" height="500" /><p class="wp-caption-text">Moher nr 6 - Szalony technik</p></div>
<p>Szalony technik. Podobny do poprzedniego typu, z tym że ten dokładnie wie i panuje nad tym co robi. To tylko jego szalona i nieprzewidywalna natura sprawia, że efekty działań są podobne do Roztargnionego Technika, lecz bardziej niszczycielskie. Większość gadżetów, które konstruuje są wymyślnymi pułapkami, nierzadko związanymi z wybuchami, które uwielbia. Prawdę mówiąc, znając jego zachowania, nie mamy pewności czy fotografa nie spotkała jakaś wybuchowa niespodzianka.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 543px"><img src="http://img697.imageshack.us/img697/3600/babcia2x.jpg" alt="Moher nr 7 - Goniec" width="533" height="410" /><p class="wp-caption-text">Moher nr 7 - Goniec</p></div>
<p>Goniec. Wyspecjalizowany w szybkim przemieszczaniu się, przekazywaniu informacji i przesyłek w najtrudniejszych warunkach. Potrafi błyskawicznie i niezauważenie przemierzać teren, tuż pod okiem wroga, w rzadkim przypadku namierzenia go, ma arsenał sztuczek pozwalających na ukrycie się bądź zmylenie pościgu. Cenny członek każdego oddziału partyzanckiego.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 322px"><img src="http://img257.imageshack.us/img257/1988/1717012460854542cd47.jpg" alt="Moher nr 8 - Ciężkozbrojny moher" width="312" height="334" /><p class="wp-caption-text">Moher nr 8 - Ciężkozbrojny moher</p></div>
<p>Ciężkozbrojny moher. Prawdziwy, niezniszczalny twardziel. Używa tylko broni która waży przynajmniej 20kg i robi dziury wielkości talerza. Nie wie co to strach, za to wie jak niszczyć. Mentor Rambo. Najczęściej służy w oddziałach najemniczych, bo użycie go przez rząd jest porównywalne z odpaleniem broni jądrowej. Tam gdzie spojrzy trawa już nie wyrośnie, tak gdzie stanie, równowaga w przyrodzie już nie powróci. Wszyscy nazywają go Full Moher Jacket, ale tylko gdy tego nie słyszy.</p>
<p>No, to taki przykład. Paradoksalnie w internecie jest mało odpowiednich zdjęć moherów (cenzura czy co?), a już na pewno nie ma takich wdzięcznych jak spotykam w autobusach, gdzie wyobraźnia sama pracuje i tworzy wyimaginowany dream team, który chciałoby się obsadzić w rolach &#8216;Moherowej Dwunastki&#8217; czy &#8216;Moher 2: Pierwszy Szew&#8217;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/148/full-moher-jacket/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dotyk informatyka</title>
		<link>http://ogurpad.pl/139/dotyk-informatyka</link>
		<comments>http://ogurpad.pl/139/dotyk-informatyka#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 23:22:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ogur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[dziwny]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[informatycy]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[nerd]]></category>
		<category><![CDATA[odchyły]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[zuo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ogurpad.pl/?p=139</guid>
		<description><![CDATA[Informatycy to ogólnie rzecz biorąc, dziwna nacja, o tym wie chyba każdy. Stereotypowy wizerunek informatyka właściwie często w ogóle nie różni się od stanu faktycznego. Cherlawe, blade cienie w nerdowskich T-shirtach albo galowych flanelach, opalające się tylko przy blasku monitorów, często niewychodzące z domu tygodniami (albo tylko po artykuły pierwszej potrzeby, np czyste płytki DVD). [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Informatycy to ogólnie rzecz biorąc, dziwna nacja, o tym wie chyba każdy. Stereotypowy wizerunek informatyka właściwie często w ogóle nie różni się od stanu faktycznego. Cherlawe, blade cienie w nerdowskich T-shirtach albo galowych flanelach, opalające się tylko przy blasku monitorów, często niewychodzące z domu tygodniami (albo tylko po artykuły pierwszej potrzeby, np czyste płytki DVD).</p>
<p><strong>Uwaga! Dalszy tekst zawiera drastyczne zdjęcie informatyka w naturalnym środowisku, dlatego może być nieodpowiedni dla osób nie mających wcześniej styczności z podobnymi zjawiskami!</strong></p>
<p><span id="more-139"></span>Generalnie ten gatunek stworzeń (z łac. <em>Homo Nerdus</em>) zajmuje się rzeczami, o których normalny człowiek nawet nie pomyślałby, że można się zajmować, a już na pewno nie miałby w sobie takiej dozy masochizmu niezbędnej do pracy z blaszakami (o pokrzywieniu umysłu nie wspominam, bo to oczywiste). Większość problemów, które rozwiązują sami sobie stworzyli, ba, często rozwiązaniem jednego jest kolejny, a na domiar złego rozwiązania rzadko kiedy przedstawiają wymierne korzyści dla normalnych ludzi. Niewielu osobom udało się w pełni zrozumieć informatyków, nie stając się przy tym jednym z nich.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 528px"><a href="http://img130.imageshack.us/img130/1962/inf.jpg" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/img130.imageshack.us/img130/1962/inf.jpg?referer=');"><img class="  " title="Homo Nerdus" src="http://img130.imageshack.us/img130/1962/inf.jpg" alt="Homo Nerdus" width="518" height="389" /></a><p class="wp-caption-text">Homo Nerdus w środowisku naturalnym. Widoczny jest zwyczajowy strój zwany potocznie flanelą, jak również owłosienie twarzowe, po którym można oszacować czas przyklejenia do krzesła.</p></div>
<p>Jednak w całym tym flanelowym szaleństwie informatycy wytworzyli potrzebę ich samych w społeczeństwie. Świat jest skomputeryzowany i oparty na wszelkiej maści mniej lub bardziej elektronicznych ustrojstwach, tak więc bez odrobiny wiedzy technicznej nie da się dzisiaj żyć. I teoretycznie każdy powinien móc samemu korzystać z wszystkich tych dobrodziejstw techniki, w końcu wszystko jest reklamowane jako łatwe i proste w obsłudze, intuicyjne czy wręcz inteligentne i inne takie tam cuda wianki. Problem leży w tym, że mimo wszystko nie do końca jest możliwe skonstruowanie  jakiejkolwiek maszyny, którą każdy człowiek będzie potrafił sam obsługiwać (idiotoodpornych to już w ogóle nie ma). No, ale statystycznie większość jednak powinna to umieć. I tu pojawia się sedno sprawy &#8211; niektóre sprzęty zawzięcie i irracjonalnie odmawiają współpracy, w stylu &#8216;nie, bo nie&#8217;. A wtedy chcąc nie chcąc musi szukać pomocy kogoś &#8216;kompetentniejszego&#8217; (określenie często mocno na wyrost). Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie szalenie irytujący fakt, że często taki informatyk robi dokładnie to samo co wcześniejsza osoba, albo co gorsza, nic nie robi, bo okazuje się, że problem z którym ktoś toczył morderczą walkę przez ostatnie półtorej godziny sam zniknął.</p>
<p>O ludziach się mówi że mają smykałkę do stolarki, rękę do zwierząt itd. W przypadku informatyków nazywam to &#8216;dotykiem informatyka&#8217; chociaż większość opisuje to słowami wyrażającymi głęboką frustrację i generalnie niezbyt pozytywne emocje, czasem nawet wskazując na podejrzane i niejasnego pochodzenia powiązania maszyn z informatykami. To oczywiście wierutna bzdura (&#8216;szatański pakt z maszynami&#8217; &#8211; nie no, proszę was&#8230;) nie zmienia to jednak faktu, że komentarz &#8216;Przecież tak samo robiłem!&#8217; przepełniony goryczą pojawia się równie często co problemy z kompami.</p>
<p>No ale cóż my możemy na to poradzić. ;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ogurpad.pl/139/dotyk-informatyka/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Dynamic Page Served (once) in 0.476 seconds -->
